Długo czekać nie trzeba było na atak PiS na PKW. Na ostrzeżenie o nieprawomocności „kampanii informacyjnej” zareagował gwałtownie poseł Brudziński. Jego zdaniem PKW przekroczyła swoje kompetencje, gdyż nie ma prawa wydawać wiążących decyzji. Groźba odebrania subwencji partii opozycyjnej to nieuprawniony atak na PiS, z którego, jak ma nadzieję Brudziński, PKW wycofa się.
Arogancja godna podziwu. Bezczelność na miarę Urbana, chociaż Urban pewnie miałby jakieś skrupuły. Brudziński ich nie miał. Taka partia, taki prezes, taki Brudziński...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)