Szoł mast goł on. Zwłaszcza szoł, zwłaszcza must.
Fiatowiec, o którym miałem nienajgorsze zdanie jako o człowieku o odmiennych poglądach ale dość przytomnym i niezależnym, w portalu Ekran-Fiatowiec, w materiale „Lepper chciał sypać a więc się go pozbyli” napisał tak:
„Jak dowiedział się portal Niezależna.pl – „GP” ma dowody w postaci m.in. nagrania rozmowy z Andrzejem Lepperem, w czasie której szef „Samoobrony” ujawnia źródło przecieku w aferze gruntowej oraz chęć podzielenia się tą wiedzą z prokuraturą.”
Informacja z Gazety Polskiej nie jest dla mnie, a i dla wielu innych miarodajna, zwłaszcza, że firmuje ją swoim nazwiskiem Tomasz Sakiewicz. To on dysponuje nagraniem z rozmowy z Lepperem. Sprawa z wierzchu przypomina nagranie rozmowy Michnika z Rywinem i prawdopodobnie ma przypominać. Wszak szoł mast goł on.
Fiatowiec jednak stwierdza i pytae: „…już dzisiaj możemy powiedzieć z całą pewnością, że była to kolejna dziwna śmierć w Polsce ostatnim czasie. Czy była to gra służb, a może „układ” się wystraszył?”
Pytam więc: o jaki „układ” chodzi? O III czy o IV RP? Lepper był wicepremierem za rządów braci Kaczyńskich – jeden był prezydentem drugi premierem. Czy chodzi o szeroką wiedzę Leppera na temat bliźniaczego „układu”? …
A tak na poważnie
Jak dotąd prokuratura ustaliła, że prawdopodobną przyczyną samobójczej śmierci Andrzeja Leppera były problemy finansowe. Tyle formalnie. Wydaje się jednak, że ten człowiek zwyczajnie nie wytrzymał krytyki i losu jaki go spotykał. Lepper stal się symbolem złego smaku politycznego, synonimem popeliny i chamstwa. Do tego doszła trudna do zliczenia ilość oskarżeń znajdujących finał w sądach. Najbardziej znane to afera gruntowa i seksafera. Do tego doszła choroba syna. To zbyt wiele jak na jednego człowieka, choćby był człowiekiem z żelaza… A przecież nie był!
Śmieszy mnie jednak tworzoną wokół Andrzeja Leppera atmosferę nieskazitelności. To akurat kłamstwo. Czyżby nawet PiS nie poznał się na nim? Lepper działał na granicy prawa. Robił to świadomie i… w dobrej wierze. Ale… dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Tak przynajmniej mówi stara prawda ludowa.
Wygląda na to, że PiS będzie kreowało Leppera na drugiego, po Lechu Kaczyńskim, męczennika IV RP. Warto jednak przypomnieć, także Fiatowcowi, że Leppera wyparł się swego czasu sam Jarosław Kaczyński. Czy będzie teraz przepraszał za tą pomyłkę?
Śmierć każdego człowieka to tragedia, a taka śmierć musi budzić refleksję. Źle się dzieje tam, gdzie politycy wieszają się na suchej gałęzi. Każdy powinien się w tym momencie uderzyć w piersi. Wydaje się jednak, że będzie to kolejna zakłamana „prawda”, na której PiS będzie budował swój kapitał polityczny.
Wszak… szoł mast goł on!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)