PiS zbiera podpisy popierające kandydatów do Parlamentu bez kandydatów. In blanco. PKW uważa, że to nie łamie prawa a dobry obyczaj. Wszczęcie ewentualnego postępowania wymagałoby oficjalnego zgłoszenia do PKW i świadków, którzy zeznaliby, że podpisali się pod taką listą poparcia. Nie ma co do tego wątpliwości, że żaden zagorzały zwolennik PiS niczego podobnego nie zezna. Wobec tego PiS to nie tylko brak dobrego smaku ale i fałsz faryzejski na kilometr. To kłamstwo PiS-owskie.
A Hofman opowiada, że nie wszystko jeszcze stracone. I nie ma na myśli moralności członków swojej partii ale kilkaset stołków do wzięcia w Parlamencie. Rusza kampania PiS-u i ma on nadzieje, że słupki sondażowe oznaczające poparcie dla jego partii pójdą w górę. Panie Hofman – nie pójdą. Macie twardy, niemoralny elektorat i nic poza tym. Nawet kwity in-blanco na nic się zdadzą. Polacy was przejrzeli i nie po drodze im z wami.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)