Prokuratura domaga się uchylenia immunitetu Antoniemu Macierewiczowi w związku z ujawnieniem przez niego raportu w sprawie Wojskowych Służb Informacyjnych. Zarzuty jakie mają mu zostać postawione to ujawnienie tajemnicy, poświadczenie nieprawdy i przekroczenie uprawnień. Macierewicz oświadczył, że próba postawienia mu zarzutów to „rodzaj represji politycznych”. Podobno za śledztwo smoleńskie…
Raport Macierewicza z weryfikacji WSI ujawnił ś.p. Lech Kaczyński w 2007 r. Znalazły się w nim nazwiska osób, które komisja nie wiadomo dlaczego uznała za agentów WSI. Wciąż toczy się kilkanaście procesów cywilnych, wytoczonych przez te osoby Ministerstwu Obrony Narodowej. Kilkanaście osób MON już przeprosiło, a przewidywane koszty „operacji” Macierewicza mają wynieść około 500 tys. zł. Resort ma wystąpić z oczekiwaniami finansowymi wobec gorliwego weryfikatora.
Jarosław Kaczyński poszedł dalej i objawił narodowi, że nasze państwo jest kontynuacją PRL-u. I ja się z nim solidaryzuję. W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że pozbawienie osób z raportu prawa do wysłuchania przez komisję, prawa dostępu do akt sprawy, oraz prawa do odwołania się od decyzji umieszczenia w raporcie, jest niezgodne z Konstytucją.
Taka sytuacja wymaga zdecydowanego sprzeciwu. Nie jestem pewny czy o taką solidarność chodziło prezesowi Kaczyńskiemu, jednak instrumentalne traktowanie Konstytucji jak najbardziej wpisuje się w praktyki z czasów PRL-u.
Bulwersujący jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. To niejednokrotnie poruszana kwestia ujawnienia w raporcie Macierewicza nazwisk czynnych agentów polskich, pracujących poza granicami naszego kraju. Nie znam się na wywiadzie i kontrwywiadzie, ale spaleniem tajnych agentów carskich służb nie popisali się ani rosyjski Komitet Wykonawczy w Rosji po rewolucji lutowej, ani Bolszewicy po przejęciu władzy w październiku 1917 r. A jaśnie oświeceni władcy IV RP się popisali!
Gratulacje panie Macierewicz!
Gratulacje panie Kaczyński!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)