Przegląd subiektywny Przegląd subiektywny
332
BLOG

Wolność (bez głupcze)

Przegląd subiektywny Przegląd subiektywny Polityka Obserwuj notkę 0

Erich Fromm zaczyna „Ucieczkę od wolności” tak: „Rdzeń nowożytnej historii Europy i Ameryki stanowią próby zerwania politycznych, ekonomicznych i duchowych pęt krępujących ludzi. Ciemiężeni, domagający się nowych swobód walczyli z tymi, którzy chcieli bronić swych przywilejów.” (Fromm, 21) Wolność nie jest kategorią bezwzględną. Jest wartością powiązaną silnymi korelacjami z władzą, zwłaszcza władzą państwa na jednostką i niezwykle wrażliwą na jej nadużycia. Każdemu nadużyciu władzy towarzyszy nadużycie wolności. Wolność jest wieloaspektowa, podobnie jak władza (zob. rozważaniami Maxa Webbera o władzy i panowaniu, a także o legitymizacji władzy). Fromm zwraca uwagę, że nawet jeśli wolności nie zagraża państwo, to jej pełna ekspresja nie jest możliwa bez odpowiedzialności. To niezwykle interesujący, psychologiczny aspekt wolności, próba odpowiedzi na pytanie: jak być wolnym? W państwie liberalnym, w którym tak wielki nacisk kładzie się na supremację jednostki, odpowiedzialność jest kategorią, decydującą o wolności. To drugi z korelatów wolności.

Trzecim jest bezpieczeństwo, na co zwraca uwagę Zygmunt Bauman. Totalitaryzmy dwudziestowieczne z Holocaustem i ludobójstwem, są „logiczną” konsekwencję nowoczesności, zwieńczeniem idei postępu i czystości, mających zasadnicze znaczenie dla nowoczesnego rozwoju. Bauman przeciwstawia absolutyzmowi moralnemu relatywizm etyczny i nazywa je różnicą między moralnością a etyką. Stąd obecność  w postmodernizmie relatywizmu i brak zaufania do wielkich narracji. Najwyższą wartością jaką dziś mamy jest wolność. Istnieje jednak niebezpieczeństwo popadnięcia we własną pułapkę. To pułapka restratyfikacji społecznej. Aksjologiczny prymat odpowiedzialności każdego za samego siebie może prowadzić do odgradzania się, murami, tymi rzeczywistymi i wyobrażonymi. To frommowska ucieczka od wolności w imię wolności.  Ma to uchronić przed atakami z zewnątrz, a sprzyja powstaniu, a może odbudowywaniu, jak chce Bauman, i powiększaniu się grup sfrustrowanych , zrozpaczonych ofiar narastających nierówności. Relatywizm sprzyja przyjęciu krótkiej perspektywy w każdym działaniu. Związki międzyludzkie tym samym są również krótkoterminowe, a sposób rozwiązywania problemów dotyczących jednostki, cząstkowy (tu Bauman powołuje się na Richarda Rorty’ego). Podkreślenia wymaga to, że kategoria „Innego”, nie jest tylko kategorią polityczną ale również, a może przede wszystkim, społeczną. Takie podkreślenie jest ważne, a może najważniejsze w demokracjach liberalnych. Nie można przy tym tracić perspektywy politycznej. W warunkach ciągłego zagrożenia nie ma mowy o wolności żadnym sensie. Bauman powiada tak: „Są dwie absolutnie podstawowe wartości, bez których godne i sensowne życie, życie do życia, jest niemożliwe. Jedną jest wolność, a drugą bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo bez wolności jest niewolą, a wolność bez bezpieczeństwa to tyle co ciągła wędrówka w nieznane, nieustający niepokój i strach. Jedna wartość bez drugiej jest koszmarem i dopiero razem tworzą godziwe życie” (Bauman, 1).

Wolność można definiować „jako możność realizowania celów przez jednostkę, grupę, całą wspólnotę polityczną” (Szlachta, 447). Wolność jest więc uprawnieniem (prawem) do podejmowania decyzji. Na decyzje ma wpływ przyjęty system wartości i wyznawany światopogląd. O władzy Max Webber powiada tak: „Władza to szansa przeprowadzenia swej woli, także wbrew oporowi, w ramach pewnego stosunku społecznego, bez względu na czym ta władza polega.” (Bremond, Couet,  Davie, 137). Takie ujęcia zarówno wolności jak i władzy są zbyt ogólne. „W praktyce politycznej wolność państwowa, wolność polityczna, są synonimem niezależności, niezawisłości i suwerenności” (Leksykon politologii, 493). Norman Goodman odróżnia władzę od władzy nieuprawnionej. Ta pierwsza oznacza „zdolność do wpływania na działania innych”, druga zaś „opiera się na przymusie, na stosowaniu lub groźbie użycia siły w celu wymuszenia uległości” (Goodman, 375).Podobnego rozróżnienia dokonał wcześniej Webber  (władza i panowanie) . Podobne znaczenie ma psychologiczne ujęcie władzy, jako władzy „do” i władzy nad kimś. Tym co decyduje o wolności w kontekście władzy politycznej jest atrybut władzy – legitymizacja. Jest to „uprawnieniem rządzących do podejmowania wiążących decyzji, przy aprobacie rządzonych” (Leksykon politologii,  203). Wynika ono z przyjętego systemu wartości, bo ten decyduje o akceptacji nadrzędności i podrzędności w sferze polityki, i uznaniu lub braku uznania, autorytetu politycznego rządzących.

W myśli politycznej i filozofii wolność jest jednym z podstawowych pojęć, mających wiele znaczeń. Stanowi przyczynek do rozważań teoretycznych obejmujących takie grupy tematyczne jak natura jednostki, relacja jednostki z otoczeniem społecznym, ekonomicznym i politycznym. Wolność woli, wolność słowa, aktywność zgodna z wolą podmiotu, relacje z grupami społecznymi, wspólnotami etnicznymi, kulturalnymi czy religijnymi, typy stosunków ekonomicznych, układ pracy, wolna inicjatywa, instytucje polityczno-prawne, system prawa, prawne i polityczne gwarancje wolności – te wszystkie zjawiska wywierają kapitalny wpływ na jakość życia. Wspomniana „wolność od” i „wolność do” bierze swój początek od Martina Lutra a rozwijana była przez Georga Wilhelma Friedricha Hegla. „Wolność od”, lub inaczej wolność negatywna, została wyeksponowana w klasycznej doktrynie liberalizmu i to zarówno politycznego jak i ekonomicznego. Podejmowana jest także przez współczesne liberalne odmiany – neoliberalizm, libertarianizm, i niektóre nurty konserwatyzmu. Wolność nie oznacza dowolności mimo, że definiuje się ją jako „brak przymusu”. Przymus rozumiany jako arbitralne działanie innych jednostek, grup i państw zostaje więc odrzucony. Kluczem jest tu słowo „arbitralne”. Granice wolności wyznaczane są przez wolność innej jednostki. Respektowanie tej zasady zapewnia prawo, które ma charakter ogólnych, zwyczajowych, powszechnie znanych i aprobowanych norm. Takie rozumienie wolności leży u podstaw koncepcji państwa minimalnego (leseferyzm), indywidualizmu, teorii głoszących prymat wolności ekonomicznej jednostki nad wartościami politycznymi i społecznymi.

„Wolność do”, lub też wolność pozytywna, opiera się na założeniu, że „naturę można opanować respektując jej prawa”. Założenie to wywodzi się z myśli Francisa Bacona, jednego z twórców empiryzmu. Jednostka ma więc pewne uprawnienia na gruncie ekonomii, prawa i polityki, wynikające z założeń doktrynalnych. Ich katalog może być mniejszy lub większy, zwierać gwarancje nie tylko prawne czy polityczne ale również socjalne, ekonomiczne czy nawet kulturalne. Ich zaspokajaniu służy zespół środków i działania podejmowanych w ramach państwa.  Interwencjonizm państwowy, państwo dobrobytu, społeczna gospodarka rynkowa, samorząd, społeczeństwo obywatelskie to kategorie związane z wolnością pozytywną. Przyjęto, że wolność nie jest ani „wartością samą w sobie”, ani wartością ostateczną, lecz związana jest z równością i sprawiedliwością. Te związki odgrywają istotną rolę w demoliberalizmie, liberalizmie socjalnym, socjaldemokracji, socjalizmie.  Anarchizm, dopominający się zniesienia głównych form przymusu, takich jak państwo, prawo a nawet własność, i zbudowania społeczeństwa opartego na „naturalnych”, dobrowolnie i spontanicznie organizujących się społecznościach, stanowi pozytywno-negatywny aspekt wolności (Leksykon politologii, 494).

A wszystko zaczęło się, jak zwykle, w Starożytności , a może i jeszcze wcześniej. Ale o tym wkrótce…

_______

  • Erich Fromm, Ucieczka od Wolności, Czytelnik 2007
  • Zygmunt Bauman [w:] Tomasz Kwaśniewski, Bauman: koniec orgii, Gazeta Wyborcza- Teksty, http://wyborcza.pl/1,76842,6251875,Bauman__koniec_orgii.html?as=5
  • Bogusław Szlachta, Wolność [w:] Encyklopedia polityczna, PolWen 2007
  • Andrzej Antoszewski, Ryszard Herbut (red), Leksykon Politologii, Atla2 2004
  • Norman Goodman, Wstęp do socjologii, Zysk i S-ka 2009

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka