Natknąłem się dziś WP na tekst, a w zasadzie na informację, że co trzecie dziecko w Polsce cierpi z powodu niedożywienia. W materiale filmowym wystąpiło kilku posłów – reporterka pytała ich co robią aby ten stan zmienić. Zapytała, czy oni sami cokolwiek zrobili, czy pomogli w jakiś sposób potrzebującym. Zapytała, czy rząd robi wystarczająco dużo.
Po dwóch godzinach materiał cudownie zniknął z serwisu WP. Nie wiem, być może nie potrafię szukać, a być może w zderzeniu z ostatnimi wiadomościami o premiach dla marszałka Sejmu i zastępców oraz pracowników Ministerstwa Zdrowia materiał okazał się zbyt drastyczny i decyzją (kogo?) został usunięty.
Kilka lat temu w Polsce w biedzie rodziło i żyło co piąte dziecko w zeszłym roku już co czwarte, a po ostatnim raporcie – dziś za WP – podano, że prawda wygląda jeszcze tragiczniej.
Jak to jest, że w „tanim państwie” premiera Donalda Tuska, można ukraść wielką publiczną kasę na drogi państwowe i inne publiczne inwestycje, i to faktycznie bezkarnie? Jak to jest, że większość polityków zajmuje się tematami zastępczymi zamiast wypełniać rzetelnie mandat posła i senatora? Trudno określić, czy to tylko zaniechanie, czy już płatna patologia?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)