Zerkam z ciekawością na strony wyborczej, a tam na czele artukuł - wywiad o pięknym tytule:
"Co z tym seksem?"
Myśle chyba jakaś kontynuacja "Co z ta Polską?" jednago z moich ulubionych redaktorów.
Zaglądam. Okazuje się, że nie. To rozmowa z edukatorkami seksualnymi.
Takimi z prawdziwego zdarzenia, nowoczesnymi, z wiedzą zaczerpnietą od edukatorów ze słynnej fundacji Ponton.
Czego mogą się od nich dowiedzieć dzieci z łódzkich szkół?
1. Jak założyć gumkę na ogórka. Bardzo przydatna umiejętność dla dzieci chcących pomóc w domu, szczególnie teraz zimą kiedy ogórki szybko marzną w spiżarniach. Jak wiadomo w marketach sprzedają ogórki w folii, w domu dodatkowo możemy je zabezpieczyć gumą.
2. Jak rozładować napięcie, poznać swoje ciało, czerpać więcej radości z życia seksualnego. I nie jest to uprawianie sportu.
3. Po czym się zorientować, że jest się homoseksualistą?Czy jeden kontakt seksualny z koleżanką oznacza dla dziewczynki iż jest lesbijką? ( Odwieczne dylematy każdego dorastającego dziecka zostana wreszcie wyjaśnione)
4. To, że homoseksualizm jest mylony z pedofilią. I o niepoprawnej niechęci do sympatycznych panów trzymających sie za ręce.
5. Czy można zarazić się HIV kiedy nasienie spadnie na oko? ( tu edukatorka przyznaje, że musiała zasięgnąć rady ginekologa, ten orzekł iż nie - chyba, że jest rana w oku).
Przerwa świąteczna w szkołach, dzieci sie nudzą, edukować trzeba...




Komentarze
Pokaż komentarze (5)