Wilk Biały Wilk Biały
1750
BLOG

Czy Katarzyna Bratkowska jest kobietą?

Wilk Biały Wilk Biały Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Z mojej ulubionej Gazety, do której zaglądam czasem żeby dowiedzieć się co słychać u ludzi światłych i europejskich dowiedziałem się o wczorajszej demonstracji przed sejmem.

Organizatorem była osoba posługująca się imieniem i nazwiskiem : Katarzyna Bratkowska*. Ojcem tej osoby jest słynny autorytet dziennikarski Stefan Bratkowski. ( ten który widzi faszystów wszędzie tam gdzie się palą pochodnie ).

Dziecko Stefana zakładało i prezesowało wielu stowarzyszeniom walczącym głównie o to, żeby kobieta mogła w Polsce swobodnie zabić swoje nienarodzone dziecko. Nie od dziś wiadomo przecież, że głównym problemem współczesnej Polki jest to, że na skutek czerpania przyjemności z życia, czasami w jej brzuchu może pojawić się nowe życie. Przyczynkiem zaś całego zła jest oczywiście Kościół Katolicki i zaściankowe przykazania, które głosi.

Kiedy już ten intruz, ciało obce w brzuchu się pojawi, kobieta nie może legalnie iść do Pana doktora i kazać to coś usunąć! Ten absurd Bratkowska próbuje wytłumaczyć niedoinformowanym jeszcze m.in. w ostatniej książce napisanej na spółkę z Kazią Sz.

Żeby było przewrotnie i inteligentnie jak na Panią doktor i wykładowcę akademickiego przystało „demonstrantki” przyniosły przewrotne hasła:

- „Zarodki powinny mieć prawo do głosowania w wyborach.” – rozumiem jako ukryty postulat legalnej aborcji dzieci do 18 lat.

-  "Ciała matek na organy dla dziecka"

-  "Gwałciciel sprawcą cudu życia"

- "10 latka to świetna matka" –więc lepiej już zabić dziecko.

- "Życie dla płodów, śmierć dla kobiet”.

- „Każdy embrion ma Prawo do brzucha”

- „Nasze brzuchy w ręce biskupów”

Będąc już zupełnie poważnym, zastanawia mnie kim trzeba być, żeby za cel życiowy obrać sobie walkę o dobrowolne zabijanie dzieci nienarodzonych. Dodatkowo nazywać to walką o prawa kobiet!

Nie mam wątpliwości, że osoby demonstrujące nie mają dzieci ani mężów, czy aby na pewno z wyboru?

Zastanawia mnie czy takie osoby musiały w dzieciństwie przeżyć ogromną traumę np. dowiedziały się, że rodzice ich nie chcieli, próbowali, szukali możliwości aborcji?

Ujmując sprawę jedynie biologicznie osoby zebrane przed sejmem są dla mnie kobietami. Patrząc jednak szerzej nie dostrzegam w nich cienia kobiecości.

Kobiecość to dla mnie: wrażliwość, delikatność, subtelność, uczuciowość, emocjonalność, szczególne spojrzenie na istoty bezbronne i słabsze, autentyczny instynkt macierzyński, troska, ciepło i miłość.

Pociesza mnie fakt iż na świecie wg. najnowszych badań spada akceptacja dla aborcji. Może jednak nasza cywilizacja nie zmierza do samo destrukcji?

*nominacja w kategorii Kobieta Roku 2006 GW

 

Wilk Biały
O mnie Wilk Biały

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości