Jesteśmy najdroższym państwem w UE. Wzrastają koszty utrzymania, żywność, nośniki energii, cena metra kwadratowego nowego mieszkania, leków, które są wyższe niż w państwach unii. W Niemczech zasiłek dla bezrobotnych wynosi 700 euro. W Polsce najniższa pensja jest jego połową, a zasiłek 1/5. O emeryturach nie wspomnę.
Dzisiejsza manifestacja pracowników z całej Polski, zorganizowana prze NSZZ Solidarność, odbywa się pod hasłem „Godna praca – godna emerytura”.
Jak zwykle podział na zwolenników i przeciwników manifestacji, legalnej i wywalczonej przez związek, wynika bardziej z barw partyjnych niż z podejścia do zagadnienia, czym jest przywilej i prawo. Obecny rząd oskarżając PiS za poprzednie strajki pielęgniarek czy górników, po zdobyciu władzy uwzględnił ich postulaty, a także całej budżetówki, w swych 10 punktach, przyjmując stanowisko, że raz zdobytych przywilejów cofnąć nie można. Zabezpieczył tym samym nietykalność emerytur dawnych działaczy ubeklandii. Nawet nie wiem czy zmniejszenie emerytury Wolańskiej doszło do skutku. Nie mówiąc już o budowniczych stanu wojennego czy aparatu komunistycznej represji.
Obecnie, polscy pracownicy nie mogą liczyć na wsparcie swych postulatów przez rząd, na hamburgery posła Kalisza czy kanapki HGW. Cóż, czasy się zmieniły. Minister pracy i polityki socjalnej Jolanta Fedak grzmi: Koniec przywilejów z PRL-u!Jeszcze w tym miesiącu przedstawimy założenia i propozycje w sprawie emerytur pomostowych, wraz z pakietem innych rozwiązań dotyczących m.in. systemu wynagradzania, a także programu "50+" – zapowiedziała. Trochę późno, zważywszy że 2 lata przygotowywali się do rządzenia.
- Najcenniejszym kapitałem polskiej gospodarki są pracownicy. To człowiek jest naszym bogactwem i w niego trzeba inwestować. A inwestowanie w człowieka oznacza inwestowanie w oświatę edukację, bezpieczeństwo i warunki pracy, ochronę zdrowia, zabezpieczenia emerytalne i godziwe wynagrodzenia. Od inwestycji w człowieka zależy rozwój gospodarki Polski i przyszłość Polski - mówi Janusz Śniadek, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "S", a rzecznik przestrzega, aby nie mylić praw z przywilejami.
Uczestnicy manifestacji chcą zwrócić uwagę na niespełnione obietnice składane przez Prezesa Rady Ministrów. Pod hasłem "Pięć cudów Donalda Tuska" rozliczą premiera ze złożonych przez niego obietnic: Naprawy opieki zdrowotnej; Zapewnienia wzrostu płac; Zwalczania łamania prawa pracy; Podwyżek dla nauczycieli; Zapewnienia solidarnej polityki społecznej. Symbolem pustych i ulatujących obietnic będą duże balony z wypisanymi hasłami "Pięciu cudów Donalda Tuska". Uczestnicy manifestacji po dojściu przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów wypuszczą balony w powietrze.
Podczas manifestacji będą zbierane pieniądze na wcześniejszą i zasłużoną emeryturę dla Premiera. Zbierane podczas manifestacji pieniądze zostaną wrzucone pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów do specjalnej urny. Przedstawiciele "S" przekażą Premierowi także petycję ze swoimi postulatami.W słusznie minionej epoce strajkujących częstowano bronią ostrą. Równie ostro ranić może cisza obecnego rządu, zajętego sporami z prezydentem przed poniedziałkowym szczytem.
I jeszcze jedno. PiS ponownie złoży do Sejmu (pierwszy raz w grudniu), projekt ustawy dezubekizacyjnej przewidujące między innymi obniżenie esbeckich emerytur. Zastrzeżenia wnosi zarówno PO jak i SLD. To są niezbywalne prawa, Solidarność walczy o przywileje.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)