Erynia Erynia
15
BLOG

Zdarzyło się jutro

Erynia Erynia Polityka Obserwuj notkę 2
Czy zwycięży solidarność koalicyjna czy zdrowy rozsądek?   Gdy w 2007 roku prokuratura apelacyjna postawiła Małgorzacie Ostrowskiej, posłance SLD, zarzutyco najmniej trzykrotnego  przyjęcia łapówki w związku z jej funkcją publiczną od jednego z bossów "mafii paliwowej" Piotra K. , w wysokości  co najmniej 155 tys. zł i przedstawiła świadków wręczenia tej łapówki, sejm  nie uchylił Ostrowskiej immunitetu. Stało się tak dzięki głosom SLD oraz części posłów PO, PSL i Samoobrony. Była to porażka  nie tylko polskiego sejmu i  narzędzia, jakim jest immunitet, ale także wszystkich Polaków. Gdyby to nie nastąpiło, Ostrowska już dziś mogłaby mieć zarzut.  Z byłym ministrem sprawiedliwości sprawa jest inna. Jutro usłyszymy zarzuty prokuratorskie, od uzasadnienia których zależeć będzie los Z. Ziobry, ale też kondycja i wiarygodność samej prokuratury.    Artykuł 156 par. 5 kodeksu postępowania karnego bowiem wskazuje osoby, które mogą zostać uprawnione do wglądu do materiałów akt postępowania. Wśród tych osób są pokrzywdzeni, podejrzani, ich pełnomocnicy i obrońcy, ale w wyjątkowych wypadkach prokurator może podjąć decyzję o dopuszczeniu do akt innej osoby. Tą osobą był parlamentarzysta i członek Biura Bezpieczeństwa Narodowego przy prezydencie RP. Były to więc działania zgodne z polskim prawem.   A tak  ocenia sprawę prof. Zbigniew Hołda, wiceprezes Fundacji Helsińskiej
To, co zrobił Zbigniew Ziobro, można nazwać infantylnym naruszeniem prawa. Jak dziecko, które złapało pięknego motyla i natychmiast pobiegł się nim pochwalić. Bez wątpienia przekroczył tu swoje uprawnienia. Praktyka przywożenia akt z prokuratorem do szefa partii politycznej jest oczywiście niedopuszczalna. Czy jednak Ziobro powinien mieć za to postawione zarzuty? Tu mam wątpliwości. Ciekaw jestem uzasadnienia prokuratury w tej sprawie, bo trudno mi powiedzieć, jaki jest tutaj stopień społecznej szkodliwości tego czynu. Jakie dobro zostało naruszone i jaka szkoda powstała? Czy wpłynęło to na śledztwo i czy te informacje od Jarosława Kaczyńskiego gdzieś przeciekły? To można było zbadać.  
 A więc czy po wystąpieniu w sejmie Ziobro zrzeknie się  sam immunitetu? Przypuszczam, że może to nie nastąpić. W głosowaniu będzie stracony. Jakie ma inne wyjście? Są  dwa, równoczesne. Wotum nieufności wobec ministra Ćwiąkalskiego oraz zaskarżenie decyzji do TK. Oba, niestety, bez szans.  
Erynia
O mnie Erynia

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka