Erynia Erynia
135
BLOG

Wpadki polityków, czyli o językowym bandytyzmie

Erynia Erynia Polityka Obserwuj notkę 2

Polityk też człowiek i popełnianie faux-pas nie jest mu obce.

Można się rozpędzić i pocałować w rękę kolegę, można nie wyczuć nastroju i nieodpowiednio się ubrać, choć sweterki i pulowerki (w romby), rodem z Monthy Pytona, są w tej kadencji już rzadkością, nadruki (love, sex) na sukience tylko raz wykroczyły poza protokół dyplomatyczny, a opadające skarpetki tylko raz dostarczyły wrażeń mało estetycznych.

 

A teraz na poważnie.

 

Tematem nie są wpadki obyczajowe polityków, ale język - narzędzie kreacji i interpretacji rzeczywistości, wizytówka danej osoby, jej swoisty idiolekt. III RP uczyniła z językowych wpadek polityków kultowe powiedzenia, z dumą rozpowszechniane w mediach, często wulgarne (dotyczące obszaru erotyki) lub pozbawione logiki frazy, nagradzane Złotymi Ustami.

 

Krytyka rządzącej koalicji nie ominęła też warstwy języka (choć Lepper na długo przewidział, że Wersalu nie będzie), a media wyłapują wpadki polityków, choć same często nie radzą sobie z odmianą liczebników zbiorowych czy rzeczownikiem "cudzysłów", a radiowi didżeje używają zbyt dużo pewnej przyprawy.

 

Współczesny język polityki (i dziennikarstwa) jest werbalnym bandytyzmem, porównywalnym jedynie z komunistyczną nowomową. Z przewagą funkcji perswazyjnej, wartościowania oraz połączenia elementów pragmatycznych i rytualnych.

 

Prof. Jerzy Bralczyk w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej powiedział m.in., że: "Codzienny język polityki to właściwie żaden język ale slang, odwołujący się do najogólniejszych pojęć zbiór słów i frazeologizmów", a dr G. Majkowska wyróżniła 4 wzorce współczesnego języka, wartościując je i przyporządkowując im konkretne partie. Są to:

 

1) język europejskich wartości,
2) język wartości liberalnych,
3) język wartości chrześcijańskich,
4) język populistycznych haseł.

 Tę zagadkę pozostawiam do rozwiązania Szanownym Czytelnikom nie chcąc otwierać "puszki z Pandorą". Zaznaczę jedynie, że tekst nie jest  „filipinką” pisaną "drobną pipetą".
Erynia
O mnie Erynia

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka