Erynia Erynia
46
BLOG

Jak PO fundusze unijne dzieli

Erynia Erynia Polityka Obserwuj notkę 6

Jednym z programów europejskiego Funduszu Społecznego jest program pod nazwą: Kapitał Ludzki.

Jego głównym celem  jest::wzrost zatrudnienia, podniesienie poziomu wykształcenia w społeczeństwie, zwiększenie konkurencyjności przedsiębiorstw oraz poprawa jakości i dostępności usług szkoleniowo-doradczych. Program skierowany jest do ludzi o nierównych szansach oraz do tych, którzy zostali poszkodowani - Są to ludzie długotrwale bezrobotni, niepełnosprawni, a także dzieci i młodzież z obszarów wiejskich.

 

Jak program ten wdrażany jest np. na Dolnym Śląsku?

A jest o co walczyć. To prawie 0,5 mld. euro rocznie.  Odpowiedzialny za realizację projektu jest Urząd Marszałkowski oraz Urząd Pracy.

 

Wicemarszałek Dolnego Śląska, Piotr Borys (PO)  zaangażował się bezpośrednio w rozdzielanie i nadzorowanie pieniędzy z funduszu. Wcześniej w 1999 roku założył Stowarzyszenie Civis Europae, którego skarbnikiem  uczynił swoją żonę.  W tym roku złożył wniosek o dotacje do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, która została zaopiniowana negatywnie. Nie przeszkodziło to, aby radni uchwalili przyznanie stowarzyszeniu ponad 5 mln zł z tego unijnego programu. Komisja Rewizyjna, na wniosek PiS-u i po medialnej burzy, postanowiła  zbadać tę sprawę, ale jej wniosek został odrzucony na posiedzeniu Rady miasta.

Warto dodać, że stowarzyszenie CE,  którego prezesem jest senator Tomasz Misiak (PO), otrzymało w ubiegłym roku  przeszło 450 tys. zł z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

 
Wiele emocji budzą też dotacje dla świdnickiej firmy Mediator należącej do Krzysztofa Wierzęcia, kiedyś szefa lokalnych struktur PO i miejskiego radnego tej partii. Mediator dostanie z Unii ponad 3,6 mln zł, podczas gdy inne firmy doradcze 400 lub co najwyżej 80 tys zł. Problem w tym, że w ostatnich dniach związana z Wierzęciem Unia Przedsiębiorców Dolnego Śląska dostała 46 tys. zł na prowadzenie w regionie wałbrzyskim Ośrodka Europejskiego Funduszu Społecznego.  Zastrzeżenia do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy  ma też wiele innych instytucji, które składały wnioski o unijne dotacje.
  

Zapewne takich przykładów, na szczeblu samorządowym jest więcej. Powoli zostają one ujawnione jako nie tylko przykład nepotyzmu, ale i wypaczenia samej idei Funduszu Społecznego, który zamiast na cele statutowe, karmi  rodzinne struktury i nie ma nic wspólnego z wyrównywaniem szans.

Realizuje za to wyborcze hasło PO: Aby żyło się lepiej.

Samorządowcom.

W tym kontekście POlska XXI wydaje sie tylko przedłużeniem tradycji.    
Erynia
O mnie Erynia

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka