Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. Silny charakterologicznie, choć mało ciekawy osobowościowo. Sam mówi: „nie jestem cudotwórcą, ale mam doświadczenie w rozwoju Wrocławia”.
Wojciech Jabłoński proponuje kandydatowi zmianę wizerunku , a w programie, przedstawienie jakiegoś konkretu..
Rzeczywiście, program, który przedstawił w rozmowie z red. I. Janke, jest bliźniaczo podobny do programu wyborczego Platformy. Jego główne założenia znamy już ze strony PXXI, które są życzeniowymi hasłami, właśnie bez żadnych konkretów.
Rafał Dutkiewicz był przygotowany do programu, ale nie do dyskusji. Narzucał tematykę, nie odpowiadał na pytania, nieprzygotowany na dialog, o czym pisałam wcześniej, udowadniając, że jest to ruch silnych osobowości i indywidualności, które nie sprawdzą się w działaniu grupowym. Bo nie potrafią wsłuchać się w pytania czy problemy.
Prezentują gotowe formułki, których wdrożenie w życie jest tak samo nieprawdopodobne, jak w wykonaniu partii rządzącej.
Jaki jest program R.Dutkiewicza:? Opowiada się za silną władzą prezydencką, bliską modelowi francuskiemu, zmianą konstytucji, a tymczasem za ustawą kompetencyjną, która rozdzieliłaby (określała) uprawnienia prezydenta i premiera. Stawia na autorytety, wymieniając prof. Chrzanowskiego i T.Mazowieckiego. Jest za przerwaniem polityki zwanej archaiczną w wykonaniu PiS-u i minimalistyczną w wykonaniu PO. Kolejnymi postulatami jest budowa silnej pozycji Polski w UE, co identyfikuje go z każdą partia, wspomina też o zaniedbaniach w systemie edukacji.
Najwięcej jednak było haseł, żadnych propozycji konkretnych zmian.
"Podnieść jakość i sposób rządzenia oraz dokonać skoku cywilizacyjnego".
To zapamiętałam. Dobre na plakat wyborczy. Niestety, jest to tzw. wata słowna, zapychacz, lub erzac rzeczywistych konkretów i pomysłów.
Przełączam na mecz.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)