Erynia Erynia
27
BLOG

Koryfeusze nieantyczni

Erynia Erynia Polityka Obserwuj notkę 4

W tragedii antycznej chór składał się ze starszyzny tebańskiej, mężczyzn z siwą brodą, wielkim doświadczeniem życiowym i nieposzlakowaną opinią. Daleki  od wszelkiej skrajności, sławił rozsądek, porządek i spokój.  Opowiadał, komentował, ostrzegał. Wobec zachowań i czynów bohaterów występował z pozycji mędrca, lecz nie podejmował decyzji, zdając się na opatrzność i sprawiedliwość bogów.

 

W wielu państwach o greckim ustroju arystokratycznym, rada starców była najważniejszą władzą, zwaną geruzją, miała szerokie kompetencje, jak uchwalanie  projektów ustaw i praw czy  sprawowanie władzy sądowej. Z samego założenia starość, i jej atrybuty, utożsamiane były z doświadczeniem i mądrością życiową, obiektywną umiejętnością oceny rzeczywistości, panowaniem nad własnymi popędami i emocjami oraz posiadaniem  odporności psychicznej.

 

W wielu religiach i filozofiach mądrość była  pojmowana różnorodnie. Według Platona, jej gwarantem była kompletna wiedza, ale już jego uczeń, Arystoteles, skłaniał się też do innych zdolności psychicznych, wiedzę tę podbudowując.

 W filozofii chrześcijańskiej mądrość uważana jest za rodzaj daru od Boga, który otrzymują tylko nieliczni (św. Augustyn) lub nabywa się ją samemu przez pracowite i cnotliwe życie (św. Tomasz z Akwinu).

Wg Biblii mądrość jest strukturą prawdy, a jej owoce są trwałe poprzez jej umiłowanie.

 

Współczesne określenie mędrca przybliża rozterki Kartezjusza, odcinającego się od tego terminu, ze względu na jego niejasność i niedefiniowalność. Jest też nieco archaiczne, dlatego zastępujemy go często słowem autorytet. Naukowy, moralny, a najlepiej by oba stopiły się w jedność.

 

Po co dziś potrzebni są nam mędrcy?  Uczeni, myśliciele, filozofowie.  Czy mają objaśniać nam świat, prowadząc przez jego zawiłe ścieżki, czy  wskazywać  drogę do osiągnięcia prawdy, mądrości, wiedzy?  Czy stawiając przed nimi nowe wyzwanie zmiany i naprawy świata, nie jesteśmy nieco lekkomyślni?  Historia uczy, że ich najwłaściwsze miejsce to karty książek i pomniki. Gdy schodzą na ziemię, nie ma już mędrców, oceniamy ich tak samo surowo jak pozostałych ludzi.  Ich życie, dokonania, również  wartości moralne.  Gdy potrzeba, odzieramy z  aury boskości, otaczającej mędrców. Kreowanych wcześniej  przez nas samych czasami na wyrost.

 

Lubimy otaczać się i podbudowywać autorytetami,  jednoczymy mędrców w przeróżne grupy:  Wise Men Group, High-lever Reflection Group, nadając im uprawnienia nie tylko doradcze.  Ta ostatnia, mająca określać przyszłość Unii Europejskiej, powstała na szczycie w Brukseli, w grudniu 2007 roku, z inicjatywy Nicolasa Sarkozy`ego.  Ma ona zająć się przyszłością unijnego modelu gospodarczego, bez kompetencji reformowania budżetu czy unijnych instytucji.  Inicjatywa prezydenta Francji nie spotkała się z wielkim entuzjazmem państw członkowskich. Dlaczego? Bo nie jest nowością. Bo mędrcy nie sprawdzają się w działaniu, nie uznają opinii innych, bo, wreszcie, takich mamy mędrców, jakich mamy.

 W czasie tworzenia Traktatu Konstytucyjnego, funkcjonowała w UE również  „rada starszych”, czyli Konwent Mędrców, któremu przewodniczył były prezydent Francji Valery Giscard d`Estaing. Efektywność i skuteczność tego ciała była dyskusyjna. Dokument, który powstał nikomu nie odpowiadał i odrzucony został nawet w ojczyźnie głównego mędrca, w ogólnonarodowym referendum.Dlatego propozycja  Sarkozy`ego budzi niepokój tak samo jak propozycje obsady tego opiniotwórczego ciała, zwanego „grupą refleksji”. Wiemy, że na jej czele stanie były premier Hiszpanii Felipe Gonzales, a zastępcami będą łotewska prezydent Vaira Vike-Freiberga oraz Jorma Ollila, twórca Nokii.  Czy są to apolityczne autorytety, jak było w założeniu?  Wątpię, że tacy się znajdą, skoro mają być wyłaniani spośród wybitnych osobowości z zakresu polityki, prezydentów, premierów, ministrów. Czy mają moralną legitymizację, czy wystarczające predyspozycje duchowe i etyczne?  Czy będą dbać o dobro ogólne, nie uzasadniając tylko chęcią zatrudnienia się? Po raz kolejny więc antyczna kategoria tragizmu zderzyła się z rzeczywistością.  Z jedną tylko różnicą. Tam byli mędrcy. My proponujemy mędrków.   

 

Erynia
O mnie Erynia

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka