Szukam i szukam i znależć nie mogę. Jakos polskie media, szczegolnie te prawicowe, dziwnie straciły zainteresowanie jajkiem i prezydentem Komorowskim. Aż nie chce mi sie wierzyć, że to przez osobę "jajcarza".
Bo okazało sie, że nie jest nim bynajmniej "faszysta" ze Swobody, ale antyfaszysta ze "Słowiańskiej Gwardii", organizacji rosyjskich nacjonalistów z Zaporoża.
A placeczek "Swobody sobie wziął sami wiecie czemu. Szef SG pan Rogow oświadczył był na ta okoliczność, że Iwan Sz. nie otrzymał od jego organizacji żadnego zadania do wykonania. .


Komentarze
Pokaż komentarze