Od lat karmieni jesteśmy twierdzeniem, że jeśli część chorych będzie płaciła za leczenie (za to lepsze leczenie) to tym nie płacącym skrócą się kolejki bo ta część płacąca nie będzie w nich stała.
To policzmy:
A raczej pomyślmy...
Jest pewna ilość lekarzy, którzy mogą wykonać pewną ilość zabiegów/badań (leczenie). Jest też pewna ilość chorych. To są wielkości stałe w danym momencie.
Jeśli część chorych zapłaci za leczenie to nie zwiększy się ilość możliwych zabiegów tylko ci płacący zostaną obsłużeni szybciej a co za tym idzie ci nie płacący zostaną obsłużeni później czyli nie skrócą im się kolejki ale wydłużą.
Oczywiście lekarze na tym dodatkowo zarobią nie obsługując zni jednego chorego więcej.


Komentarze
Pokaż komentarze