Antysystem
Sam przeciwko systemowi
16 obserwujących
60 notek
257k odsłon

Znowu las oraz kilka innych myśli

W nocy częściowo bezsennej szukając jakiejś tam muzyki znalazłem koncerty fortepianowe Mozarta w wykonaniu Lili Kraus. Teraz szukam muzyki, kiedyś słuchałem powieści ale mały wybór literatury do słuchania bo czytanie w nocy odpada, ile...

Ruska Góra, Las Łagiewnicki

Las Łagiewnicki, tuż przed zmierzchem, ja sam w dużym lesie. Ruska Góra. Byłem, zaliczyłem. Wiele razy obok przechodziłem, wiele jak na lat kilkanaście ale odstępy czasowe były znaczne, jeszcze wcześniej rowerem niekiedy tamtędy jeźdz...

Aktywiści, nuda, system i ja...

Nuda panie, nuda. Niesmak, niechęć, aspołeczny typ że mnie. Nudzą mnie aktywiści wszelakiej maści. Aktywiści-płaskoziemcy, aktywiści-okrągłoziemcy, aktywiści-profesorzy, aktywiści-politykierzy itp, itd. Wrzask czy aktywność na jedn...

Serwituty drugi raz...

W ten czwartek, byłem drugi raz aby odświeżyć i utrwalić wrażenia. Las Łagiewnicki, przystanek Okólna-Serwituty, bus 66. Trasa mniej więcej ta sama co poprzednio. Kilka różnic. Doszedłem do pierwszej kapliczki na końcu i poszedłem da...

Serwituty, Las Łagiewnicki

Kiedy to było? W zeszły piątek. Las Łagiewnicki. Pojechałem autobusem 66 na Modrzew, wysiadłem przystanek Okólna Serwituty, przed 15.00. Tam jest też parking przy lesie. Z parkingu w las prowadzi ulica Serwituty, kamienista i wyboista, koc...

Skład węgla i tkalnia drutu

Jako, że mam wstręt do tzw. merytorycznych notek i długich, głupich dyskusji będzie całkowicie subiektywnie. Prawie nikt nie skomentuje bo kto zna dawny Radogoszcz, choć wczoraj w poprzedniej notce zostałem lekko zaskoczony. I kogo to inte...

Radogoszcz w aktach...

Wczorajsza notka o Radogoszczu choć wyeksponowana została skasowana, miałem wątpliwości i motałem, że Radogoszcz tu, Radogoszcz tam, przemieszczał się, nie miałem jasności. Po co mi to, chcę opisać piekło i raj, czyli zamiary literac...

Śmierć głupca

Przyszedł do mnie znajomy z półlitrówką czystej, wypiliśmy, przekąsiliśmy i pogadali my pa duszam. Jak to mówi się, to wódka gada a nie człowiek a więc czy to prawda jest czy nie, każdy musi sam sobie odpowiedzieć. Znajomy mądry cz...

Mechanika ludzkiego losu...

Dawno to było. Wiele zmieniło się, jakby wieki upłynęły. Zima, chyba styczeń, zmrok szybko zapadał. Wychodziłem z domu przed zachodem słońca aby jeszcze gdy widno dojść przez las do Arturówka a tam krążyłem wokół stawów. Kilka ...