pracujący jeszcze prekariusz
Absolutny outsajder
15 obserwujących
61 notek
244k odsłony
  376   0

Pisowskie tarcze czyli propaganda tylko

Szperam w internecie. Okazuje się, że celowo zagmatwano ten problem aby ukryć, że bardzo duże grupy żadnej pomocy nie dostaną, zresztą słowo "pomoc" jest tutaj wątpliwe ale ten aspekt pominę, w wielu przypadkach powinno to być odszkodowanie. Generalnie w mętnej wodzie przepisów bogaci mają być bogatsi i jest to jednocześnie zachęta do przeróżnych oszukańczych kombinacji aby na takiej pomocy wzbogacić się. Jest to także raj dla tępych i prymitywnych pisowskich propagandzistów, wystarczy poczytać co na ten temat pisze niejaki Kuźmiuk...

Co do języka kłamliwego to może notka pani prof. Malgor, tam są pewne aspekty tego o czym tylko nadmieniłem.

https://www.salon24.pl/u/malgor/1106860,na-wycieraczce-zostawiona-przesylka-z-pierogami

w sytuacji podrzędnej wobec łaskawcy, ludzie biorą nie rekompensatę za straty, ale ustalaną przez łaskawców jałmużnę, stają się jej beneficjentami; a może ofiarami?

A jak jest, z setek stron wyłapałem kilka zdań prawdy, u Kuźmiuków tego nie ma.

Bez pomocy są też rzesze innych przedsiębiorców oraz osoby pracujące na umowach zlecenia w galeriach, hotelach, gastronomii.

Urzędnicy robią dużo hałasu wokół nowej edycji wsparcia dla firm, ale realnie zanosi się na to, że pieniędzy będzie za mało i dotrą za późno.

Sekrety pisowskich tarcz ukryte są w ogromie nowomowy, diabeł tkwi w szczegółach, to urzędasowi ma być wygodnie, choćby taki tekst

https://subiektywnieofinansach.pl/nowa-tarcza-finansowa-dla-firm-pieniedzy-malo-i-moga-nie-zdazyc-wyrok-smierci-to-pkd-w-szoku-taksowkarze/

https://haps.pl/Haps/7,167709,26644571,podsumowanie-roku-2020-w-gastronomii-jest-zle-naprawde-zle.amp

Przy drugim zamknięciu gastronomii nie było mowy o żadnym postojowym dla osób na umowę zlecenie, tylko dla tych na umowę o pracę lub mających działalność gospodarczą. Umowa zlecenie w tej branży to jest norma - mówi barmanka i dodaje: - Ze znajomymi żartujemy, że umowa o pracę to jest święty Graal gastronomii. Nagle wszyscy zostaliśmy bez żadnej zapomogi, bez obiecanych pieniędzy od rządu, bez wsparcia od pracodawcy, bez niczego

Tak więc szperam chaotycznie w internecie i chaotyczna jest ta notka. Pytanie zasadnicze czy też mniej lub bardziej ukryty zamiar notki. Jakie wsparcie może otrzymać taki prekariat, ci na umowach zlecenie, tzw. postojowe z ZUS dla nich odpada. Są teraz tzw. subwencje dla firm, pomoc dla firm i co? Czy z tej pomocy, z tych subwencji ten prekariat może dostać jakieś tam "postojowe", nie jest to jasne, a mówiąc wprost mętne. Ktoś coś wie, ktoś przez to przebrnął, czy też na s24 sami emeryci i sama budżetówka?

Pisowska propaganda sprawia wrażenie u laików a także u mnie do dziś, że jakaś tam łaskawa pomoc dla tych pracowników jest i dla gastronomii także i o to chodzi. Wrażenie tylko. Ale kto będzie drążył szczegóły. Tyle krzyczy się o pomocy i o dobroci łaskawców. Ale jak sam przekonałem się przekopując się przez te przepisy jest to tylko propaganda. A co jest. Rażąca niesprawiedliwość i zimna psychopatyczna obojętność.

https://www.infakt.pl/blog/tarcza-finansowa-pfr-2-0-jak-otrzymac-subwencje

Lubię to! Skomentuj52 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka