Lubię teksty stoików. Na przykład taki cytat z Epikteta: Niepokoi nas nie to, co nam się przydarza, lecz nasze myśli o tym, co sie przydarza. Tak to dokładnie działa.
Nie: to mnie zdenerwowało - powiedział na mityngu mój kolega. To ja się zdenerwowałem.
Inny kolega podczas swojej spikerki podał afirmację, którą czyta codziennie. Jednym z punktów było: Jestem twórcą wszystkiego co jest.
Tu, istnieje taka szansa, nastąpiło oburzenie: jak to, przecież Bóg stworzył świat, wszystko jest ręką Boga. Nawet ja twierdzę tutaj, że jestem częścią planu mojego Boga Jakkolwiek Go Pojmuję. To jak to w końcu jest?
Jest tak, że mój Bóg, Jakkolwiek Go Pojmuję, stawia mnie w pewnych sytuacjach. Sytuacja jest w miejscu, czasie, wśród osób. Ktoś może coś powiedzieć.
Tylko ode mnie zależy, co z tym zrobię. Czy poczuję się urażony, czy zadowolony. To mój wpływ na sytuację.
Jej postrzeganie.
Notkę można również obejrzeć w serwisie YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze