Jakoś osiemnaście lat temu poznałem dziewczynę, jeszcze zanim poznałem moją Żonę. Ta od piętnastu lat ma problemy z kręgosłupem. Stały się one na tyle poważne, że musieliśmy udać się do specjalistów, w tym również chiroerapeuty.
W międzyczasie ja pojechałem na terapię i zacząłem trzeźwieć. Moja Żona w tym samym czasie zaczęła pracować w innymi miejscu.
Dziewczyna z początku tej historii zrobiła kurs chiroterapii i masowała między innymi kobietę, która została zatrudniona u mojej Żony w pracy. Te dwie dogadują się ze sobą doskonale od samego początku.
Okazało się, że mąż tamtej jest alkoholikiem i zostałem poproszony o to, żeby porozmawiać z nim o terapii.
Stan mojej Żony na tyle się pogorszył, że potrzebowała pojechać do szpitala. Zawiozła ją dziewczyna z początku tej historii. miejsce pomogła nam załatwić druga kobieta z tej historii.
Nie wymyśliłbym tego, choćbym chciał.


Komentarze
Pokaż komentarze