Według powyborczego sondażu, poparcie dla Alijewa wyniosło 82,6 proc., a frekwencja 70,6 proc.
Wybory zostały zbojkotowane przez główne partie opozycyjne.
Określiły one jako farsę wybory, przeprowadzane tylko po to, by przedłużyć rządy Ilhama Alijewa na następne pięć lat.
Wielu analityków zwraca uwagę , że Azerbejdżan wzorem krajów srodkowoazjatyckich zmierza w kierunku dziedziczenia władzy. Do tej pory w kraju czczony jest ojciec obecnego prezydenta Heidar Alijew . Na kaydzm kroku mona spotkac jego pomniki , billbordy solo lub zy synem itd.
Prezydent oczywiscie robi wiele by rodacy pozytywnie go odbierali buduje stadiony , drogi , mosty ale mozna odniesc wrazenie ze przy pokaznych wplywach z ropy mozna zrobic znacznie wiecej


Komentarze
Pokaż komentarze