Nudy. Ja nie wiem, na czym polega "piękny futbol". Ale na pewno nie na tym, co widzę.
Pierwsza tura na remis. Tak chcieli jedni i drudzy.
Druga tura jak flaki z olejem. Jedni wygrali, ale przypadkiem, przez jakiś fart...
Hiszpanie się śmiesznie nazywają: Fabrykas, Chiappi... A najfajniej "Na Was". No i ten "Iniesta". Coś jak taki polityk w Opolu - "Sebesta".
W notce "Holandia rulez" wskazuję zwycięzcę, odważnie polemizując z Ośmiornicem Paulem. I co?
W wyborach prezydenckich też był chyba jakiś Ośmiornic...


Komentarze
Pokaż komentarze (74)