7 obserwujących
21 notek
10k odsłon
  193   0

Paraliżująca rola intelektualnego wirusa neoliberalizmu

[Doktryna Washington Consensus]

 Ideologia neoliberalizmu przyjęła z końcem lat 80-tych i początkiem lat 90-tych XX wieku formę oficjalnej doktryny ekonomicznej nazwanej Konsensusem Waszyngtońskim. Podstawowe reguły tej neokolonialnej doktryny gospodarczej narzucanej krajom słabszym i zależnym gospodarczo przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy i Departament Stanu USA, to nade wszystko prywatyzacja domeny państwowej w gospodarce, deregulacja gospodarcza w szczególności sektora finansowego i wszelkie formy ograniczania popytu wewnętrznego, od tzw. walki z inflacją poczynając, której celem było duszenie krajowej gospodarki.

 W Polsce, jako kraju półperyferyjnym kapitalizmu zależnego, to panowanie ideologii neoliberalizmu było i jest jeszcze bardziej wszechogarniające. Zostało dość łatwo narzucone w okresie szokowej transformacji Polski Ludowej w latach 1989 - 1991, gdyż komunizm zniszczył nauki społeczne w ogólności, a nauki ekonomiczne w szczególności. Ideologia neoliberalizmu i doktryna Washington Consensus stała się zapleczem ideologicznym planu Sorosa-Sachsa z 1989 roku, zrealizowanego jako tzw. plan Balcerowicza, poczynając od 1990 roku. W latach następnych, aż po dziś dzień, opanowała całkowicie uczelnie wyższe i prawie wszystkie periodyki nauk ekonomicznych i społecznych oraz działy ekonomiczne praktycznie wszystkich mediów papierowych i elektronicznych.

[Antyneoliberalizm jako komunizm]

 Specyfiką polskiej odmiany neoliberalnej propagandy atakującej państwową, a szerzej publiczną własność gospodarczą, było i jest przywoływanie nieefektywnej gospodarczo własności państwowej w okresie Polski Ludowej. Ten neoliberalny atak ukrywa wszakże fakt, iż ta komunistyczna własność państwowa była tylko formą, w której treścią była totalitarna dyspozycja biurokratyczną własnością gospodarczą. To ta dyspozycja, w której komunistyczna biurokracja totalitarna nie ponosiła kosztów bycia właścicielem własności w formie państwowej, a nawet kosztów politycznych nadzoru nad tą własnością, degradowała funkcje zarządzania i powodowała, że własność państwowa funkcjonowała społecznie jako własność niczyja. Skonkretyzowana ekonomicznie własność państwowa zapewnia wszakże sprawność i efektywność funkcji zarządzania, o czym w przypadku Polski dobitnie świadczy choćby historia gospodarcza II Rzeczpospolitej.

[Ideologia neokolonialnego podporządkowywania]

 Ostatecznie sednem zaleceń ideologii neoliberalnej jest prywatyzacja wszystkiego co publiczne, a państwowe w szczególności i ograniczanie, aż po likwidowanie roli i funkcji państwa w gospodarce, acz i życiu publicznym. Chodzi tu o to, aby wielkie instytucje finansowe, a banki nade wszystko oraz wielkie koncerny międzynarodowe, nie napotykały oporu państwa w eksploatacji ekonomicznej peryferyjnych i półperyferyjnych krajów systemu światowego, acz i własnych krajów centrum również. Ta ideologia spełnia więc funkcje neokolonialne. Związanie rąk państwom i ich instytucjom, a nade wszystko kapitałowi państwowemu, które jako jedyne mogłyby stawić czoło wielkim i potężnym ekonomicznie korporacjom i bankom, umożliwia im nade wszystko nieograniczoną penetrację ekonomiczną poszczególnych krajów, a w konsekwencji ich neokolonialną eksploatację. Umożliwia, tak jak w przypadku Polski, eksploatację ekonomiczną bez konieczności wojennej okupacji. Neoliberalizm jest neokolonialną treścią propagandowej agresji i wojny ekonomicznej z krajami peryferyzowanymi.

Celowy paraliż kapitału państwowego i gospodarczych funkcji państwa

 W zwalczaniu ekonomicznej własności publicznej, a państwowej przede wszystkim, kryje się wszakże jeszcze jeden dalekosiężny cel gospodarczy. Jest to uniemożliwienie krajowym kapitałom państwowym rywalizacji z zachodnimi koncernami prywatnymi na polu konkurencji ekonomicznej.

 W krajach półperyferyjnego i peryferyjnego kapitalizmu zależnego, choćby takich jak Polska, tylko silny, a nade wszystko suwerenny narodowo krajowy kapitał państwowy, jest w stanie dokonać głębokich i dużych inwestycji dla zmiany struktury przemysłowej, a szerzej gospodarczej. Chodzi tu przede wszystkim o tworzenie nowych przemysłów w najbardziej innowacyjnych segmentach gospodarki krajowej, które w fazie powstawania są łatwe i do zniszczenia, oraz do późniejszego podporządkowania ekonomicznego i technologicznego. Ale na ten temat panuje absolutna cisza w zakażonym wirusem neoliberalizmu polskim dyskursie publicznym, od naukowego, przez polityczny, aż po medialny. Nie dopuszcza się do dyskursu publicznego żadnej wzmianki o możliwości wystąpienia narodowego kapitału państwowego w roli inwestycyjnej, a w przemyśle nade wszystko.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka