Był SOjusz Lewicy Demokratycznej, była Akcja Wyborczas Solidarność - wiemy jak skończyły te konglomeraty partii, partyjek, kanapowych, windowych, fotelowych, dużych i małych niemal kilkuosobowych. Wyborcy im wierzyli, dawali władzę i do momentu w którym osobiste ambicje wzięły górę nad ideałami i programami było ok. Potem jedni odchodzili, potem kolejni, powstawały nowe partie, partyjki a wyborcy rozliczali.
Adam Gierek, eurodeputowany polubił chyba podróże po Europie i chciałby kolejne pięć lat to robić. Ale do tego potrzebna silna lewica i właśnie do zjednoczenia od pewnego czasu nawołuje Gierek.
Czyli, jeżeli przekona działaczy lewicy do schowania ambicji osobistych w kieszeń to MOŻE powstanie kolejny twór wielopartyjny. Ciekawe jednak czy wyborcy trzeci raz dadzą się nabrać?
A tu fragmenty wystąpienia Adama Gierka podczas II Konresu POrozumienia Lewicy w którym apeluje o wspólny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Podczas kogresu, który trwał niemal 5 godzin wypowiedziało się 25 osób - niektóre wypowiedzi były ciekawe inne nainwe. całośc wieczorem będzie do obejrzenia.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)