Witam i prezentuje relację z rozpoczęcia imprezy urodzinowej. Ania, Igor i Radek witali, dziękowali, zapowiadali, ostrzegali i co najważniejsze chowali się w cieniu lamp. inaczej mówiąc Rozdroże ma to do siebie, że jest kameralne i to co widać to wszystkie światła.
uzgodniłe z organizatorami, że postaram się dostosować do klimatu i nie będę się rzucał w oczy stąd nie rozstawiałem dodatkowych świateł. krótko mówiąc widzicie to co widzieli bawiący się - pozdrawiam



Komentarze
Pokaż komentarze