Wielki sukces, doprawdy, nareszcie jesteśmy w finale!
Kilka lat oszczędzałem sobie tej wątpliwej rozrywki, ale w czwartek czułem, że to jest ten dzień. Właśnie wtedy polska grupa o słowiańsko brzmiących imionach Donatan i Kleo, weszła do finału. Pieśniarka wiła się i kwiliła, i niewiele by wskórała, gdyby nie roznegliżowana, bardziej już się przed 22.00 nie dało, praczka i maślarka w jednym, zmysłowo patrząca w pustą przestrzeń. Te zbliżenia dopiero dały Polsce upragnione głosy.
Ta noc przejdzie jeszcze do historii z jednego powodu. Na scenie pojawiła się baba dziwo. Kobieta z brodą o najbanalniejszym imieniu Conchita i smacznym nazwisku Wurst. Czyż nie brzmi to cudownie, Conchita Wurst? Chociaż mówią, że to jednak facet jest, tylko taki ma pseudonim.
W takim towarzystwie nasz rozerotyzowany duet, wspomagany przez gorące hostessy będzie miał zaszczyt wystąpić już w sobotę w towarzystwie iście genderowym. Publiczność duńska wprost szalała z zachwytu.
A do Kopenhagi na finał możemy polecieć LOT-em.
W końcu nasz poczciwy LOT dostosował się do ducha czasów. Już nie stare trywialne hasło Lataj LOTem z odważnym pilotem, tylko po angielsku Friendly Travel. A dalej – Odwiedź miejsca, w których możesz być sobą i drobniejszym drukiem zdanie – Zaplanuj swój urlop w modnych, tętniących życiem miejscach, przyjaznych środowiskom LGBT.
To ci LOT, tak z cicha pęk, nigdy się nie wychylał, aż tu nagle poszedł na całość. Co się będą chłopaki kryli, raz się żyje, tyle miejsc na świecie, gdzie można poużywać. Odkrywaj kolorową stronę świata! – piszą, i leć np. do Chicago. Na stronie przewoźnika dokładne informacje o tęczowych klubach i atrakcjach. Trochę czuję się dyskryminowany. Wprawdzie nie wybieram się w przewidywalnym czasie w żadną lotniczą podróż, ale przecież może się zdarzyć, a tu dla mnie żadnej oferty nie ma. Hetero to dzisiaj żaden klient. Wstyd się przyznać, że się ma takie konserwatywne poglądy. No, ale cóż, niech stracę, a oni niech się tam bawią.
Ostatecznie polecą za swoje.
Janusz Wolniak


Komentarze
Pokaż komentarze (5)