0 obserwujących
93 notki
41k odsłon
237 odsłon

Wojna panie, wojna…

Wykop Skomentuj1

Czy dziwi kogoś zachowanie Putina wobec Ukrainy? Powolne wbijanie noże w brzuch i patrzenie z uśmiechem jak słabszy kolega może jedynie starać się przytrzymywać rękę oprawcy, który nie spiesząc się, o nie, wręcz delektując się wpycha ostrze noża coraz głębiej, czuje jak ciepła krew oblewa mu dłoń a słabeusz stara się coraz mocniej chwycić za dłoń mordującą go z taką satysfakcją i bez żadnego pośpiechu. Może sobie na to pozwolić, wszak nikt mu nie zabroni, najwyżej ktoś krzyknie raz czy drugi – puść go! Ale gdy oprawca zwróci na przechodnia wzrok, ten spuściwszy głowę szybciutko wróci na ścieżkę swoich spraw, mówić sobie pod nosem: - nigdy mu już nie podam ręki, chyba, że go spotkam, głupcem przecież nie jestem, nie chce podzielić losu tamtego frajera.

Tak dokładnie wygląda sytuacja na Ukrainie, zastanawia mnie tylko to czy raz puszczona maszyna wojenna Putina zatrzyma się na Ukrainie, może nie podbije jej całej i poprzestanie na wyrwaniu jej kawałka tłustego mięsa i zadowoli się obsadzeniem stolicy swoimi kolesiami, którzy uczynią z wyrywnego narodu ponownie skarłowaciałych niewolników, pozornie oddzielonych od Wielkiej Rosji słupkami granicznymi. A co jeżeli Putin zdecyduje się pójść dalej na zachód to oczywiście padnie na państwa bałtyckie, pierwsze próby może podjąć z mniejszymi, mniej europejskimi krajami stosują ponownie metodę „na zielone ludziki” a w ostateczności, kiedy te próby zakończą się powodzeniem, Car może spojrzeć na Polskę.

I tu pojawia się nasz problem z blisko 30 000 szeregowców, którzy w najbliższych latach mają pożegnać się z mundurem. Ciekawe kto i ile wziął za tak genialne, legalne i niby pro unijne rozwiązanie, które błyskawicznie pozbawi Wojsko Polskie, które i tak mieści się na Stadionie Narodowym, żołnierzy zdolnych do walki i wyszkolonych, niejednokrotnie posiadających bezcenne doświadczenie. Niezaprzeczalnie i dosłownie będziemy mieć armię generałów, a może nasi oficerowie są już tak wyśmienici, że nasze wojsko nadaje się li tylko do dowodzenia a nie walczenia, więc naszych 100 generałów będzie dowodzić 35 żołnierzami, których Merkel zdecydowała się rzucić na obronę Polski, cóż za poświęcenie.

Co za zbieg okoliczności, Ukraina przypomina bezbronną dżdżownicę, którą jakiś przygłupi oprych dźga patykiem, gdy żaden dorosły nie patrzy, a w ty, czasie My jesteśmy legalnie rozbrajani. Przy czym należy przypomnieć na ostatnie raporty NIK – polska obrona cywilna nie istnieje a na realną obronę ze strony państwa może liczyć jakieś 3% ludności. Hura. Dokładając do tego nieudolną policję, niezwykle ograniczony dostęp do broni oraz ducha walki lemingów mamy już w wyobraźni obraz Polski gdy oko Putina niczym oko Saurona zwróci się na nasz nieszczęśliwy kraj.

Z danych szacunkowych wynika, że w wojsku pozostanie ok. 6 000 szeregowych, mój Boże, nim oni dojdą na linię frontu pod dowództwem tych 100 generałów to chyba się 3 razy zgubią w tej naszej wielkiej Ojczyźnie. Czekajmy więc, wpływajmy na Rząd jak możemy, niech ktoś kopnie w tyłek kilku spasionych ważniaków w błyszczących pagonach, i załatwiajmy sobie na własną rękę pozwolenia, choćby na broń sportową.

~Sanjuro

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale