Trzynasty grudnia 1981 a później noc stanu wojennego przetrąciła kręgosłup Polakom. Olbrzymia strata w każdym możliwym zakresie. Młodzie ludzie nie mogli się rozwijać, najlepsi musieli emigrować a część po prostu wyrzucono z Polski. Gospodarka w stanie wojennym została zniszczona.
Później nastąpiło zawłaszczenie pozostałego majątku i jego zmarnotrawienie. Później nastąpiła odbudowa ale z nowym układem sił. Tym razem to nie pałki policjantów ale grube portfele "dawniej-komunistów" rządziły. Nadeszła epoka 'moskiewskich pożyczek' i 'pieniędzy w reklamówkach". Później "reprywatyzowano" co się da - prawem i lewym. Ostatnio uniewinniono ludzi zaangażowanych w "reprywatyzację kamienic".
Za komunistami cały czas się ciągnęła rosnąca lista zabitych. O zabitych w stanie wojennym niby wiemy ale powszechność pamięci o choćby o Emilu Barchańskim jest niewielka. Dobrze że pamiętamy o Księdzu Jerzym Popiełuszko ale nie był jedynym zamordowanym. Z resztą za beneficjentami stanu wojennego do dzisiaj ciągnie się długa lista morderstw oraz śmierci - o wiele większa niż oficjalne 100 osób.
Obecnie rząd 13 grudnia płaci emerytury dla SBków - o wiele większe niż te dla ich ofiar a ci co walczyli z komunistami są prześladowani.
Dzisiaj 13 grudnia, zapal o 19:30 w swoim oknie światło.
Przyłącz się do akcji Zapal Światło Wolności
Komentarze
Pokaż komentarze (6)