Czego się dowiadują dzieci / młodzież z naszych wspaniałych komputerów - zróbmy test - Zadajmy różnym AI jedno pytanie:
| kto powiedział ze Polacy powinni być uczeni tylko liczenia do 100 i podpisania się choćby krzyżykiem. podaj kontekst i źródło |
https://pllum.clarin-pl.eu/pllum_8x7b
| Słowa te zostały wypowiedziane przez Bismarcka w kontekście dyskusji o polityce germanizacyjnej w zaborze pruskim. Kanclerz Niemiec miał na myśli to, że Polacy powinni być kształceni jedynie w podstawowym zakresie, aby mogli wykonywać proste prace dla ludności niemieckiej. Wypowiedź ta odzwierciedlała pogardliwy stosunek Bismarcka do Polaków i jego dążenie do ograniczenia ich edukacji, aby utrzymać ich w stanie podporządkowania. |
https://duck.ai/ (GPT5 mini)
|
To pytanie wydaje się cytatem lub retorycznym sformułowaniem. Najbardziej znane podobne stwierdzenie przypisuje się Józefowi Piłsudskiemu: mówił o konieczności szerokiej edukacji narodowej, ale są też cytaty historyczne i satyryczne dotyczące ograniczania edukacji Polaków (np. w kontekście zaborów). Nie udało mi się znaleźć wiarygodnego źródła przypisującego dokładnie ten sformułowany cytat komuś konkretnego. Jeśli chcesz, mogę: |
Whow!
https://grok.com/
| To zdanie (lub bardzo zbliżone sformułowanie) nie pochodzi od żadnej konkretnej, udokumentowanej historycznej postaci i nie ma jednego, wiarygodnego źródła, które by je przypisywało komuś z imienia i nazwiska. Najczęściej spotykane w polskim internecie i publicystyce warianty to: „Polacy powinni umieć liczyć do 100 i podpisywać się choćby krzyżykiem” „wystarczy, żeby umieli liczyć do stu i podpisać się krzyżykiem” Najczęściej przypisuje się je (bez żadnego twardego dowodu źródłowego): komunistom / władzy PRL-owskiej (jako celowy plan obniżania poziomu edukacji po 1945 r.), sowieckim / rosyjskim okupantom (w kontekście zaborów lub po II wojnie światowej), czasem konkretnie Bolesławowi Bierutowi albo „władzy ludowej” w ogóle. W rzeczywistości jest to typowy mit / fake historyczny / mocna hiperbola, która krąży od lat 90. i 2000. w prawicowej i antykomunistycznej publicystyce. Nigdy nie znaleziono żadnego oficjalnego dokumentu, przemówienia, protokołu ani listu, w którym ktoś taki cytat wypowiedziałby dosłownie. Podobne myśli (ale nie identyczne sformułowania) pojawiały się w: carskiej polityce rusyfikacji wobec Polaków (ograniczanie edukacji, zamykanie szkół), sowieckiej polityce wobec podbitych narodów po 1939 i 1944/45 r., wczesnej propagandzie komunistycznej, która rzeczywiście zakładała masową, ale bardzo płytką edukację robotniczo-chłopską (likwidacja analfabetyzmu → podstawy czytania, pisania i liczenia). Najbliższe duchem (ale wciąż nie identyczne) sformułowania można znaleźć w tekstach o polityce edukacyjnej ZSRR wobec Ukrainy, Białorusi czy krajów bałtyckich – tam też mówiono o „wystarczającej” edukacji na poziomie 4–7 klas, żeby człowiek był posłusznym robotnikiem / kołchoźnikiem. Podsumowując krótko: Kto powiedział dokładnie tak? → Nikt (przynajmniej nie ma na to żadnego wiarygodnego źródła). To bardzo popularny, krążący od dekad meme / polityczny cytat-rzeka, mający podkreślać pogardę elit komunistycznych / sowieckich wobec poziomu wykształcenia Polaków. Jeśli gdzieś konkretnie natknąłeś się na przypisanie tego komuś z imienia i nazwiska – daj znać, poszukamy dalej, bo w sieci krąży kilkanaście różnych wersji „autora”. ???? |
https://chatgpt.com
| Słowa, że „Polakom wystarczy umieć liczyć do 100 i podpisać się krzyżykiem” (w różnych wariantach językowych), są najczęściej przypisywane: Otto von Bismarck Jednak: Nie ma wiarygodnego źródła historycznego, które potwierdzałoby, że Bismarck rzeczywiście wypowiedział takie zdanie. W archiwach jego przemówień, korespondencji ani dokumentów rządowych nie występuje taka wypowiedź. Historycy uznają ją za apokryf / cytat propagandowy, który funkcjonował w polskiej pamięci zbiorowej jako symbol germanizacyjnej polityki Prus. Kontekst historyczny W okresie zaborów, szczególnie w zaborze pruskim, prowadzono intensywną politykę germanizacji (m.in. ograniczanie języka polskiego w szkołach). To właśnie z tym kontekstem łączone jest to powiedzenie — jako skrót myślowy oddający nastawienie władz pruskich wobec Polaków. Podsumowanie Najczęściej przypisywane: Otto von Bismarck Status: brak potwierdzenia w źródłach pierwotnych Charakter: najprawdopodobniej cytat propagandowy lub późniejsza legenda historyczna Jeśli potrzebne są dokładne odniesienia do literatury historycznej analizującej ten mit, mogę je wskazać. |
https://www.perplexity.ai/
| Hans Frank, generalny gubernator okupowanej Polski podczas II wojny światowej, jest przypisywany wypowiedź, że Polacy powinni być uczeni jedynie liczenia do 100 i podpisywania się (nawet krzyżykiem), by pozostać w stanie niewiedzy i służyć jako siła robocza. Kontekst wypowiedzi Ta deklaracja miała miejsce w ramach nazistowskiej polityki depczące edukację Polaków, ograniczając ją do podstawowych umiejętności praktycznych. Celem było utrzymanie ludności w ubóstwie i zależności, by łatwiej zmuszać do pracy w Niemczech. Historyczne tło Polityka ta była częścią szerszego planu germanizacji i eksterminacji elit, gdzie zaawansowana edukacja była zarezerwowana dla Niemców. Analfabetyzm wśród chłopów był już wysoki przed wojną (do 90% w XIX w.), co ułatwiło jej wdrożenie. |
MistralAI (2509)
| Cytat "Polacy powinni być uczeni tylko liczenia do 100 i podpisania się choćby krzyżykiem" jest często przypisywany Adolfowi Hitlerowi lub innym liderom nazistowskim, ale nie ma jednoznacznego źródła potwierdzającego, że dokładnie te słowa zostały przez nich wypowiedziane. Warto jednak podkreślić, że odzwierciedla on ideologię III Rzeszy wobec Polaków. Kontekst: W czasie okupacji niemieckiej (1939-1945), Niemcy wprowadzili politykę systemowego ograniczania edukacji dla ludności polskiej. Szkoły zostały zredukowane do czterech lat nauki, gdzie uczyli jedynie podstawowe umiejętności, takie jak liczenie do 100, pisanie i czytanie na poziomie minimalnym, a także podpisywanie się krzyżykiem. Celem tej polityki było uniemożliwienie Polakom rozwoju intelektualnego, co miało ułatwić ich kontrolę i wykorzenienie tożsamości narodowej. Źródła kontekstu: "Generalplan Ost" – plan nazistowski przewidujący kolonizację terytoriów wschodnich i redukcję wykształcenia dla ludności podbitej. Rozpory okupacyjne – np. rozkaz Heinricha Himmlera z 1942 r., który formalnie ograniczał edukację Polaków do czterech lat. Dokumenty administracji okupacyjnej, które regulowały system szkolnictwa w Generalnym Gubernatorstwie, gdzie Polacy mieli być "wykształcani" tylko na poziomie niezbędnym do wykonania prostych prac. Chociaż dokładny cytat nie jest udokumentowany w bezpośrednich wypowiedziach Hitlera, jego treść jest konsistentna z ideologią nazistów, którzy uważali Polaków za "podludzi" (Untermenschen) i dlatego ograniczać ich edukację. Jeśli szukasz dokładnego źródła, warto sprawdzić archiwalne dokumenty okupacyjne, ale ten cytat najprawdopodobniej jest paraphrazą lub uproszczeniem polityki nazistowskiej w okupowanej Polsce. |
glm-4.7-flash
| To cytat przypisywany Józefowi Piłsudskiemu. Kontekst: Wypowiedź ta pochodzi z czasów II Rzeczypospolitej (początek lat 20. XX wieku). W tamtym czasie Polska była krajem o niskim poziomie oświaty, a analfabetyzm był powszechny, zwłaszcza wśród chłopstwa. Piłsudski, jako pragmatyk i polityk, starał się oceniać rzeczywistość bez romantyzmu. Jego zdaniem, w warunkach, w jakich Polska się znajdowała, najpilniejszymi potrzebami społecznymi były podstawowe umiejętności: umiejętność liczenia i umiejętność czytania i pisania (podpisania się), co było wówczas ogromnym postępie w porównaniu do stanu, w jakim znajdowało się społeczeństwo przed odzyskaniem niepodległości. Źródło: Ta wypowiedź jest cytowana w biografiach Piłsudskiego, m.in. w książce Wacława Jędrzejewicza pt. „Piłsudski: Szkice biograficzne” (wydana w 1935 roku), gdzie autor opisuje rozmowy z Marszałkiem na temat stanu oświaty w Polsce. Warto dodać, że wypowiedź ta jest często interpretowana jako cyniczny, ale realistyczny obraz sytuacji, w której nowo powstałe państwo nie miało jeszcze warunków, by kształcić społeczeństwo na poziomie wyższym. |
google/gemma-3-27b
| To zdanie, w formie "Polaków uczyć trzeba liczyć do stu i podpisywać się krzyżykiem", przypisywane jest Karolowi Habsburgowi, arcyksięciu austriackiemu, bratu cesarza Franciszka Józefa I. Kontekst: Zdanie to wypowiedział Karol Habsburg w 1848 roku podczas Wiosny Ludów, konkretnie w kontekście powstania krakowskiego i ogólnej sytuacji politycznej w Galicji (wówczas pod panowaniem austriackim). W tym okresie Polacy domagali się autonomii, a nawet niepodległości. Karol Habsburg był zwolennikiem utrzymania władzy Austrii nad ziemiami polskimi i uważał, że edukacja Polaków powinna być ograniczona do minimum niezbędnego dla wykonywania prostych prac fizycznych i administracyjnych w ramach imperium. Uważał, że zbyt wykształceni Polacy mogliby zacząć dążyć do niepodległości, co zagrażało interesom Austrii. Źródła: "Dziennik Polski" (1848): Wiele relacji o wypowiedzi Karola Habsburga pochodzi z doniesień prasowych z tego okresu, w tym z "Dziennika Polskiego". Praca Jana Matejki "Bitwa pod Grochowiskami": Matejka umieścił na obrazie postać austriackiego generała (często identyfikowanego jako Karol Habsburg) wypowiadającego te słowa. Choć nie jest to bezpośrednia dokumentacja historyczna, obraz utrwalił tę wypowiedź w świadomości społecznej. Prace historyczne: Wiele opracowań poświęconych historii Polski i Wiosny Ludów wspomina o tej wypowiedzi Karola Habsburga jako przykład polityki austriackiej wobec Polaków. Przykładowo: Andrzej Chwalba, Powstanie krakowskie 1846 roku. Maria Janion, Polski romantyzm. (wspomina o tym w kontekście postawy Habsburgów) Warto zauważyć: Istnieją pewne kontrowersje co do dokładnej formy wypowiedzi. Niektórzy historycy sugerują, że Karol Habsburg mówił bardziej ogólnie o potrzebie ograniczenia edukacji Polaków, a sformułowanie "liczyć do stu i podpisywać się krzyżykiem" jest uproszczeniem lub interpretacją jego słów. Niemniej jednak, ta wypowiedź stała się symbolem austriackiej polityki represji wobec polskiej inteligencji i dążeń narodowych w XIX wieku. Podsumowując, to Karol Habsburg wypowiedział zdanie o ograniczaniu edukacji Polaków do minimum niezbędnego, co zostało zinterpretowane jako "Polaków uczyć trzeba liczyć do stu i podpisywać się krzyżykiem". Kontekstem była Wiosna Ludów w 1848 roku i obawy Austrii przed polskimi dążeniami niepodległościowymi. |
Sapienti sat.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)