Rynek motoryzacyjny w Polsce rośnie
Pierwszy samochód na ziemiach polskich pojawił się z inicjatywy Stanisława Grodzkiego, warszawskiego przedsiębiorcy. 20 sierpnia 1896 roku pociągiem towarowym przywieziono dwa auta – Benz i Peugeot. Od tego momentu liczba samochodów w Polsce stale rosła.
W ubiegłym roku padł rekord rejestracji samochodów w Polsce. Jak podaje SAMAR – Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego – w pierwszej dekadzie marca 2026 roku zarejestrowano 16 620 nowych samochodów osobowych, o 28,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Niższy wzrost odnotowały samochody dostawcze – 1 594 sztuki, co oznacza wzrost o 23,4 proc. rok do roku.
Szacuje się, że w Polsce jest około 21 milionów samochodów osobowych. W bazach danych widnieje wprawdzie ponad 24 mln pojazdów, jednak ponad trzy miliony to auta fizycznie nieistniejące, które nie zostały wyrejestrowane. Liczba w pełni elektrycznych samochodów osobowych (BEV) na koniec lutego 2026 r. przekroczyła 252 tys.
Polska zajmuje szóste miejsce w Unii Europejskiej pod względem liczby aut na 1000 mieszkańców (ponad 600), a liczba pojazdów rośnie o kilkaset tysięcy rocznie.
Samochód jako styl życia. Polacy kierują się emocjami
Polscy kierowcy podchodzą do swoich samochodów w sposób silnie związany z emocjami i codziennym stylem życia. Dla wielu pojazd staje się nie tylko środkiem transportu, lecz także elementem osobistej ekspresji i źródłem dumy.
Dane pokazują, że część kierowców buduje ze swoim autem wyjątkowo bliską relację, która wykracza poza czysto praktyczne użytkowanie.
Badanie wyraźnie pokazuje, że dla wielu kierowców samochód to coś więcej niż narzędzie do przemieszczania się. To przestrzeń, w której czują się sobą, element ich stylu życia i źródło pozytywnych emocji. Cieszy nas, że kierowcy zwracają uwagę zarówno na design, jak i na to, jakie emocje towarzyszą im za kierownicą. Te wnioski są niezwykle inspirujące i pokazują, jak ważna jest rola samochodu we współczesnej codzienności – przekonuje Daria Zielaskiewicz, dyrektorka marek SEAT i CUPRA.
Wygląd samochodu ma znaczenie. Design i emocje idą w parze
Badanie potwierdza, że wygląd samochodu ma dla kierowców istotne znaczenie. Aż 74 proc. respondentów chce, aby ich auto dobrze się prezentowało, a 69 proc. wybiera pojazd dopasowany do swojego stylu życia.
Estetyka idzie w parze z emocjami – 45 proc. kierowców wskazuje, że uczucia odgrywają ważną rolę podczas wyboru samochodu. Zewnętrzny wygląd przekłada się również na poczucie satysfakcji. 49 proc. kierowców czuje dumę, gdy ich samochód przyciąga spojrzenia, a 44 proc. lubi, gdy ich auto wyróżnia się na tle innych. Pokazuje to, że design stał się integralnym elementem budowania relacji kierowcy z własnym pojazdem.
Samochód jak członek rodziny. Nietypowa relacja kierowców z autami
Emocjonalny stosunek do samochodu widać także w codziennych zachowaniach. 54 proc. badanych przyznaje, że nie lubi, gdy ktoś inny prowadzi ich auto, co może świadczyć o poczuciu odpowiedzialności oraz przywiązaniu do pojazdu.
Co trzeci Polak deklaruje natomiast, że traktuje samochód niemal jak członka rodziny – rozmawia z nim, chwali go, a często nadaje mu szczególne znaczenie. To pokazuje, że relacja z autem u wielu osób wykracza poza standardowe korzystanie i staje się elementem codziennej rutyny oraz przestrzenią osobistych rytuałów.
Tomasz Wypych
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva



Komentarze
Pokaż komentarze