xporferus xporferus
64
BLOG

Państwo hodowlane

xporferus xporferus Polityka Obserwuj notkę 0

 

Mimo, iż wyrastałem z młodzieńczych spodenek w czasach ,,realnego socjalizmu”, a może właśnie dlatego, zachowałem takie naturalne podejście do wolności.

Po wielu latach jedną z przyczyn upadku ponadczasowych wartości zacząłem szukać w systemie edukacji, który nie zmieniał się specjalnie w trakcie mego żywota, choć deklarowano zerwanie z traktowaniem ludzi jako nawóz. Dzisiaj usłyszałem w telewizorze, że jakaś trzynastolatka cieła nożem koleżankę z gimnazjum. Oczywiście, zgodnie ze swoim ,,porywczym” temperamentem, zastanowiłem się co skłoniło do takiego zachowania ową pannę, chyba, czy to był Kościół, czy PiS, czy Monarchiści, czy Jedynie Poprawni, czy Gazeta Wyborcza, czy Pani Doda, czy Głosy w Głowie, czy Wolnościowcy przeciwni ograniczaniu dostępu do broni białej i czarnej, czy Społeczeństwo... czy itp.

Po trzech minutach wróciłem na normalne tory. Tych wszystkich pytań nie warto byłoby zauważać gdyby nie istniał szkolny przymus. Wiele razy o tym pisałem, bo moje dziecko urodziło się, rośnie i nadal jestem za nie odpowiedzialny... głównie przed Bogiem, że tak nieateistycznie i niepoprawnie wtrące. Niestety trzeba przypominać publicznie pewne kwestie zwłaszcza, że duża część Polaków uważa szkolny przymus za coś tak oczywistego jak chlorofil.

Otóż najważniejsze konstatacje:

  1. Przymus szkolny powoduje, że nad Rodzicami istnieją poważniejsze i bardziej podstawowe kodyfikatory – school rulez.

  2. Państwo, czyli ,,bezinteresowni”, wybrani wolą ludu urzędnicy decydują co Twoje, moje dziecko ma robić przez większą część dnia w ciągu najbliższych 16 lat.

  3. Politycy i ,,eksperci” chętnie mówią kogo brakuje w gospodarce, na co należy zwrócić szczególną uwagę w szkole, jacy absolwenci są wspierani przez rządy. Kto cokolwiek kiedykolwiek hodował ten wie, że tak kształtuje się ,,wzorce” rasy . Jednym słowem to hodowla ludzi – przymus szkolny pełni rolę ,,elektrycznego pastucha”.

  4. Proszę spróbować, drodzy Rodzice, kształcić dziecko zgodnie ze swoją, niepaństwową wolą – porażka finansowa, organizacyjna, społeczna; niestety szkołę mojemu synowi wybieram pod przymusem, mimo swoich poglądów. Jeszcze raz powtórzę: porażka wolności i Rodziny.

  5. Czy wysłałbyś dziecko, bez przymusu, do szkoły, w której spory rozwiązuje się nieszlachetnym, niewprost, z tyłu atakiem nożem? A zmuszą Cię, bo wylądujesz w celi Rodzicu... odpowiedzialny przed Bogiem, że tak wtrące.

,,Folwark zwierzęcy”: czyż to nie wielkie wyczucie życia pokoleń egzystujących po Światowych Wojnach? Nadzieja w Rodzinie – Prawda Nas wyzwoli.

 

 
xporferus
O mnie xporferus

...zintegrowany

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka