11 obserwujących
409 notek
220k odsłon
  975   0

Pasierbiewicz nie jest ani kulturalny, ani obiektywny, ani rzet

 
Pasierbiewicz nie jest ani kulturalny, ani obiektywny,  ani rzetelny. Jest natomiast manipulujacym propagandysta.
 
Profesor doktor i nauczyciel akademicki Krzysztof Pasierbiewicz napisal notke. W notce uznal on za stosowne przedstawic swoje credo;  nie jest czlonkiem PISu, stara sie byc obiektywnym i krytykuje to co zle w polskiej politycznej rzeczywistosci. Poniewaz PIS przedstawia program dobra, w przeciwienstwie do programu zla przedstawianego przez PO, professor doctor nie mial wyboru isiłą rzeczy opowiedział się po stronie wiodącej partii opozycyjnej Jarosława Kaczyńskiego”.
Profesor doktor pisze, ze dba o nobliwa forme jego forum i nie toleruje wulgaryzmow i prostactwa. Nie toleruje tego na swoim blogu, nie toleruje rowniez w publicznych zachowaniach. Profesor skrytykowal wiec chama Niesiolowskiego, profesora i posla, a poniewaz chce byc obiektywnym, wiec skrytykowal “ostre” wypowiedzi innej profesor, Pawlowicz, nazwajac  je“delikatnie mowiac niegrzeczne”. Profesor doktor podkreslil ze profesor Pawlowicz nie krytykuje za tresc tych wypowiedzi, tresc jest OK i nie narusza jego poczucia obiektywizmu, krytykuje je wylacznie za forme (delikatnie mowiac niegrzeczna).
Nie jestem na biezaco w sprawach polityki. Ani PO ani PIS ani zadna inna partia nie sa moimi wymarzonymi, gdy slysze ich przepychanki i cwaniackie podejscia nachodzi mnie odruch wymiotny. Ale w tej calej niecheci do poszczegolnych partii i ich radosnych reprezentantow, zawsze staram sie byc obiektywny w swoich ocenach, podobnie jak profesor doktor, bohater mojej notki. W swoim obiektywizmie staram sie rozwazac gdzie jest powod, gdzie przyczyna, jakie sa uzaleznienia i kto jest bardziej dla Polski szkodliwy. Staram sie rozsuplac cos co jest nierozsuplywalne.
Poniewaz profesor doktor przeciwstawil chamstwo Niesiolowskiego niegrzecznemu zachowaniu Pawlowicz, zareagowalem na zasadzie odruchu, spytalem sie gdzie on widzi chamstwo Niesiola, czy moze podac jakis przyklad, bo  ja z jego chamskim zachowaniem dotychczas nie spotkalem sie, podczas gdy chamstwo Pawlowiczowny jest wszechogarniajace i ewidentne. Profesor odpisal“...przykład chamstwa pana profesora Niesiołowskiego, to przytoczę pamiętną scenę, jak rzucał się z pięściami na dziennikarkę i z obłąkańcza nienawiścią na twarzy wrzeszczał do niej „won ty..! won!!!”
Ogladalem te pamietna scene, nie widzialem ani obledu, ani nienawisci, ani zacisnietych piesci, profesor doktor pewnie zauwazyl to lepiej, nie zamierzalem tego dyskutowac. Przyznalem mu racje okreslajac zachowanie Niesiolowskiego jako niedopuszczalne i bedace  na “pograniczu chamstwa” i zarzucilem mu manipulowanie faktami, porownywanie spraw nieporownywalnych. Spytalem sie rowniez jak ocenia slynne “spieprzaj dziadu” Lecha Kaczynskiego, czy tez uwaza to za chamstwo. Odpowiedz profesora doktoraSkoro ewidentnie chamskie zachowanie posła Niesiołowskiego ("damski bokser") klasyfikuje Pan jako zachowanie na "pograniczu chamstwa" nie widzę sensu, by czytać Pański komentarz do końca”, w ten sposob uniknal jakiejkolwiek dyskusji na temat chamstwa Kaczki.
No wiec mam kilka pytan. Czy profesor doktor i nauczyciel akademicki niezadowolony z mojej oceny moze mi napisac “skoro Pan jest taki to nie bede czytac panskiego komentarza do konca”? Czy to nie jest chamstwo, a jesli nie jest, czy to nie jest prostactwo? Czy jesli ktos taki reklamuje sie w swoich wlasnych notkach jako osoba przepojona obiektywizmem i troska o zachowanie kultury, czy ten ktos moze nagle przestac byc obiektywnym bo nie spodobala mu sie moja ocena wyrazona w dyskusji?
Dalsze pytanie to czy miesci sie w kategorii obiektywizmu klamanie po to by cos lepiej wykazac, tak jak profesor doktor sklamal o rzucajacym sie do bicia kobiety Niesiolowskim w sytuacji gdy cala Polska widziala, ze tam o zadnym biciu mowy byc nie moglo? I czy rzeczywiscie mozna porownywac cos tak nieporownywalnego jak zachowanie posla Niesiolowskiego, czasami ostre i ironicznie zlosliwe z zachowaniem posel Pawlowicz, osoby obrazajacej grupy ludzi z trybuny sejmowej w celu uzyskania latwego poklasku i politycznych punktow?
I kolejne pytanie, czy rozpoczynajac dyskusje o chamstwie i biorac na warsztat Niesiolowskiego, nie jest manipulacja unikanie dyskusji w sprawie innych chamow, chamkow i chamiczek, pod pretekstem ze nie dosc wyraznie przyznalem ze Niesiolowski zachowal sie po chamsku?
Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale