Śmiali z niego drwić, gdy napisał, że "masa ciała rośnie dwukrotnie", więc poprawił:
"...-2g (ciężar ciała rośnie wówczas dwukrotnie)..."
nie dość, że inżynier z niego świetny, to i matematyk zawołany!
Śmiali z niego drwić, gdy napisał, że "masa ciała rośnie dwukrotnie", więc poprawił:
"...-2g (ciężar ciała rośnie wówczas dwukrotnie)..."
nie dość, że inżynier z niego świetny, to i matematyk zawołany!
Nie lubię braku wychowania. Nawet gdy kogoś obrażam, to staram się to robić grzecznie.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)