Bloger Stary ma jak zwykle elementarne problemy z logiką. Z jednej strony chciałby, aby państwo było neutralne światopoglądowo, a z drugiej ma zabraniać form zabijania zwierząt uznanych przez Starego za nieetyczne i dopuszczać w pewnych przypadkach zabijanie ludzi, bo to jest uznawane przez Starego za etyczne.
Panie Stary - a jeśli ktoś uzna, że Starzy nie mają prawa do życia, to czy państwo powinno bronić pańskiego życia, czy raczej nie?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)