Przykra sprawa w formie zagadki - o co chodzi w tej artystycznej dekoracji:
Prosze pana Janusza Palikota, ktoren chwilowo-czasowo zajmuje sie wielka polityka, o powrot do branzy najlepszych wódek na swiecie. Tylko on moze mi pomoc.
A propos "Magistra", myslalem, ze jak wypije pare flaszek, to automagicznie zmadrzeje do poziomu magistra. Niestety, reklama klamala. Poza koszmarnym katzem nic sie nie stalo.
Dlatego tez nie kupie ani "Docynta" ani "Professora".
A propos: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9269882,Wykupilismy_Niemcom_cukier__Przynajmniej_w_L%C3%B6cknitz.html
"Zaraz jadę wykupić Niemcom papier toaletowy, ziemniaki, mydło, mąkę, papierosy i co tam jeszcze się da, cukier oczywiście też
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz i żył taniej niż Polak"
"A ja zacytuję Edmunda Osmańczyka - książka "Sprawy Polaków" bodajże z roku 1946:
Gdy Niemiec dostaje tygodniowy lub miesięczny przydział kiełbasy, to ołówkiem od linijki zaznacza, gdzie ciąć na plasterki. Polak natomiast zje cały przydział za jednym posiedzeniem a potem narzeka lub protestuje."
29829
1009
BLOG




Komentarze
Pokaż komentarze (16)