Obiecalem napisac o profesorze Bartoszewskim na okolicznosc pokazania na TVP Historia "Biografie - Bartoszewski" , to musze dotrzymac.
Otoz niestety okazalo sie, ze program jest z roku 1998, czyli nic nowego. 25 minut autobiografii pana profesora, osobiscie wygloszonej, obficie ilustrowanej, i piec minut panow Turowicza i Lema o profesorze. O Slasku nic.
Wiec zajrzalem do ksiazek profesora. O Slasku prawie nic. Jacys znajomi ze Slaska, jacys dzialacze, to wszystko. Slaskiem i Slazakami pan profesor sie nie paral. W wywiadach rzekach wspomnienie, ze jadac do Auschwitz caly dzien pociagiem, wiezniowe mysleli, ze jada na Slask do pracy przymusowej.
Zajrzalem do zyciorysu na Wikipedii, ze moze tam cos. I znalazlo sie co nieco slaskawego.
Pan profesor Bartoszewski dostal doktoraty honoris causa w Opolu i Wroclawiu.
Ten w Opolu mi szczegolnie zaimponowal.

Calosc tutaj:
www.uni.opole.pl/biblioteka/docs/dhc/dhc_bartoszewski.pdf
uni.opole.pl/show.php
"Profesorowi wielu uniwersytetow...".
Interesujace, ze opiniodawcami doktoratu opolskiego byli profesorowie z Rzeszowa i Zielonej Gory. To moglaby przebic tylko para Rzeszow i Sosnowiec.
Jeszcze jedna ciekawostka.
Pan profesor zaczal dostawac ordery i nagrody zasadniczo dopiero po stanie wojennym. Z jednym jedynym wyjatkiem: W październiku 1962 skreślony z listy studentów; 18 kwietnia 1963 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za pomoc udzielaną Żydom w trakcie wojny (na wniosek ZIH, podaje za Wikipedia).
38523




Komentarze
Pokaż komentarze (56)