zagatkowa zagatkowa
126
BLOG

Dar dla Bronisława Komorowskiego od narodu polskiego!

zagatkowa zagatkowa Polityka Obserwuj notkę 2

Nagroda to forma jednostkowej lub zbiorowej aprobaty czyjegoś zachowania, sprawiająca osobie nagrodzonej satysfakcję i zadowolenie oraz zachęcająca do powtarzania podobnych zachowań, a tym samym utrwalająca u niej wzory postępowania akceptowane przez środowisko.

Prezydentura jest swoistym darem, nagrodą dla kandydata od obywateli, którzy wykazują zbiorową aprobatę czyjegoś zachowania. I w tym momencie nasuwa mi się pytanie. Jakież to zachowanie pana marszałka i reprezentowanego przez niego ugrupowania chcemy w ten sposób nagrodzić?

Rozpocznę od najważniejszych dla państwa kwestii. Zatem czy będzie to nagroda za podwojenie deficytu z 27 mld zł do 52 mld zł, którego poziom jest najwyższy od 1989roku, czy może za wzrost bezrobocia? A może nagrodzimy swoim głosem pana Komorowskiego za sprawnie działającą służbę zdrowia, w której na obiecaną poprawę wskazują wciąż zwiększające się kolejki do zabiegów i specjalistów,  cięcia budżetowe w NFZ i rosnąca liczba szpitali, niegodząca się na podpisanie umów z NFZ.

Jeśli nie służba zdrowia to może powodem do nagrodzenia reprezentanta PO jest zapewnienie pana premiera w listopadzie 2007, że naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych. Musi być rozważny marsz, ale chcę, aby był to marsz zawsze w jednym kierunku, zawsze w kierunku niższych podatków. Tymczasem mamy rozważny marsz, lecz w kierunku odwrotnym- wzrosła akcyza na papierosy, alkohol i samochody z silnikami powyżej 2 litrów, a ów marsz podąża nadal w kierunku- wzrostu podatków. 
 A może elektorat pana Komorowskiego przekonuje stan polskiej armii, w której stale giną nasi żołnierze? Na pewno nie bez wpływu na tę sytuację są braki w zapewnieniu żołnierzom odpowiedniego sprzętu, a od wciąż powtarzanych słów premiera „Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by żołnierze zostali wyposażeni w odpowiedni i zapewniający im bezpieczeństwo sprzęt”, bezpieczeństwo żołnierzy się nie poprawi. Już nie wspominam o tragicznym stanie polskich sił powietrznych. Najpierw katastrofa samolotu CASA- C-295, w której zginęło 20 wysokich rangą przedstawicieli Sił Powietrznych RP, a ostatnio katastrofa Tu-154, w której zginęło 96 osób- w tym elita RP z prezydentem RP na czele. Polecam jeszcze w tej kwestii list otwarty gen. Petelickiego do Donalda Tuska http://www.bibula.com/?p=20740.

Jeśli nie dziura budżetowa, nie stan służby zdrowia, nie stan polskiej armii to może reforma emerytalna jest tą nagrodzoną przez nasze społeczeństwo? Zapewne...zwłaszcza, że PO sprowadziło ją do ograniczenia emerytur pomostowych, oczywiście reforma emerytur mundurowych utknęła gdzieś w zaroślach, a sieć zakładów emerytalnych sprawnie wypłaciła pierwsze emerytury w nowym systemie, zwłaszcza te w wysokości 23, 65 zł. Zatem na pewno to nie emeryci niosą panu Komorowskiemu prezydenturę w darze...

Więc jeśli nie emeryci, to może zwolennicy reformy administracyjnej? PO złożyło obietnicę stworzenia 12 metropolii. Zaraz, zaraz, ale reforma administracyjna też nie została przeprowadzona. Zatem może na ograniczenie przywilejów władzy przychylnie spojrzało społeczeństwo, lecz w tej kwestii także nic rząd nie zrobił, nawet nie potrafili sobie odebrać darmowych biletów MPK... Wiem, na pewno  nasi emigranci mają za co nagradzać pana Komorowskiego, w końcu PO obiecała sprawny powrót do kraju i  możliwość uzupełniania wiedzy i umiejętności, pozyskania środków na własną działalność gospodarczą rejestrowaną szybko i sprawnie. Tylko że nadal więcej Polaków wyjeżdża na zmywak, niż powraca, a ci, którzy wrócili, rozczarowani, wyjeżdżają z powrotem. Poza tym nasi rodacy z zagranicy już nagrodzili pana marszałka atrybutem Palikota, więc wystarczy mu już ta nagroda, na tą w pełni zasłużył, swą wieloletnią wierną przyjaźnią z panem Januszem. 

Może więc nagroda należy się panu Komorowskiemu od rodziców każdego z dzieci, które zgodnie z obietnicą miały dostać dostęp do internetu, o budowie świetlic, placów zabaw i ogródków jordanowskich już nie wspomnę. Zamiast tego rodzice otrzymali ustawę o przeciwdziałaniu przemocy. Ustawa zmienia diametralnie relację państwo - rodzina. Wprowadza przepisy, które pozwalają traktować jak podejrzanych, rodziców tylko za to, że karcą swoje dzieci. Nakazuje też zbudowanie ogromnego systemu kontroli rodziny, z oddziałem w każdej z 2.500 polskich gmin. Ustawa budzi ogromne kontrowersje wśród rodziców. Przeciwko wypowiedzieli się również konstytucjonaliści, Rzecznik Praw Obywatelskich, eksperci w dziedzinie psychologii, biskupi oraz politycy różnych partii, w tym Platformy Obywatelskiej. W senacie ustawa spotkała się z oporem 36 senatorów, a senator Jan Rulewski z PO, nazwał ją wprost: lustracją rodziny.Oczywiście należy przeciwdziałać przemocy wrodzinie, lecz chodzi o jej formę. Nasz nieudolny rząd wprowadził model szwedzki, czyli narzucone odgórnie bezstresowe wychowanie i ogromną władzę urzędów nad rodzinami, który to ze względu na jego krytykę,od lat jest wycofywany w Europie.

Więc może te gafy i wpadki, które w ostatnich tygodniach pojawiły się z taką mnogością, obnażając braki w wykształceniu, w ogólnej wiedzy 11-dniowego magistra, przekonują nasz naród do nagrodzenia marszałka Komorowskiego- jako pierwszego komika Rzeczpospolitej Polskiej. Tylko że nie jest to kabaretowy plebiscyt, a wybory głowy naszego państwa.

A może przeszłość pana Komorowskiego zasługuje na nagrodę? Tylko pytanie w jakiej dziedzinie? Za koneksje z WSI- jako jedyny z PO głosował przeciw ich likwidacji, za różne afery z udziałem kolegów agentów, za politykę przyjaźni z Rosją-dzięki której mamy do czynienia z drugim Giblartarem i Katyniem, za zachowanie rządu podczas powodzi, w tym pana marszałka, z zaszczytem składającego wizytę powodzianom, którzy powinni się do powodzi już przyzwyczaić...

Za to wszystko i za wiele, wiele innych kwestii,  składamy panu marszałkowi wielkie Bóg zapłać. W tej podzięce zechce pan przyjąć od wiernego narodu prezydenturę RP w darze.

Jest jednak pewien szkopuł, z drugiej części definicji nagrody wynika, że jest ona zachęcająca do powtarzania podobnych zachowań, a tym samym utrwalająca u niej wzory postępowania akceptowane przez środowisko.A tychże podobnych zachowań i utrwalonych wzorów postępowania, wynikających z akceptacji środowiska nasza biedna Ojczyzna już nie zniesie, gdyż już dawno przelała się czara goryczy.

 

zagatkowa
O mnie zagatkowa

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka