Przykra sprawa-jeden nie żyje,drugi walczy o życie.Oby z tego wyszedł ,ale ja nie o tym.
Patrzę sobie na TVN24 -wypadek ów jest newsem dnia-zrobiono komputerową animacje zdarzenia, dziennikareczka jest na miejscu-pokazuje ślady zrytej ziemi i osmalony słup. O kierowcy wypowiadają się z czułością i troską-to dla mnie niezrozumiałe a mówiąc szczerze -społecznie naganne. Z człowieka bezmyślnego, narażającego -jak widać skutecznie- życie pasażera , ale i innych kierowców robi się bohatera! Dlaczego ? Dlaczego nie zadaje się pytań - w tym wypadku niewygodnych-bo to kolega dziennikarz - ile wypił, czy wypił, dlaczego nie "testował " auta na torze-do którego jako znany dziennikarz ma łatwiejszy dostęp. Szczerze powiem ,że mam nadzieje ,że z tego wyjdzie i będzie miał resztę życia , by przemyśleć to co zrobił i żyć ze świadomością ,że zabił. W takich wypadkach-prawo jazdy powinno być odbierane dożywotnio...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)