Źródło: zakopianskibazar.pl
Coraz częściej spotykamy się z tłumaczeniami władz miasta, które budzą zdumienie. Rzecz dotyczy opóźnień w realizacji inwestycji. Opóźnień, które stwarzają rzeczywiste zagrożenia dla mieszkańców miasta. Najczęściej słyszymy: przyczyną opóźnień są „skomplikowane procedury”. Poruszaliśmy ten problem w artykule „Przepisy i procedury - wygodne wytłumaczenie”. Niestety, postępowanie władz Zakopanego nie uległo zmianie.
Most na Kamieńcu:
Gmina rozpoczęła remont mostu na Kamieńcu. Kiedy zdjęto nawierzchnię asfaltową, okazało się, że płyta mostu jest w złym stanie. Przerwano wtedy prace remontowe, bo według władz miasta należało rozpocząć „procedurę uzyskania pozwolenia na budowę”. Prace remontowe ruszą najwcześniej wiosną przyszłego roku. Do tego czasu mieszkańcy korzystać będą z kładki, a wąską jednokierunkową ulicę Małaszyńskiego zmieniono w ulicę dwukierunkową. Nietrudno sobie wyobrazić, co będzie się tam działo zimą.
W całej sprawie aż prosi się o postawienie kilku pytań:
Jak to jest, że rozpoczęty remont zostaje przerwany, ponieważ okazało się, że zakres robót jest większy niż pierwotnie przewidywano? Czy można to było przewidzieć? Jeżeli tak, to dlaczego rozpoczęto remont? Jeżeli nie, to dlaczego przerwano prace remontowe?
Droga do Samków.
Tą droga można dojechać do Urzędu Skarbowego, do licznych firm ulokowanych w tej dzielnicy Zakopanego i wreszcie, do nowego centrum handlowego budowanego przez PSS Społem. Przed wakacjami szumnie zapowiadano remont tej drogi.
- Niestety, wszystko wskazuje na to, że nie uda się nam w tym roku przeprowadzić żadnych prac naprawczych. Podstawowym problemem jest fatalna pogoda. Niskie temperatury uniemożliwiają już prowadzenie prac – powiedział W. Solik „Gazecie Krakowskiej”.
Pogoda sprzyjała pracom drogowym. Starostwo wyremontowało drogę im. Oswalda Balzera, Gmina Kościelisko ulicę Stanisława Nędzy Kubińca. Tylko w Zakopanem nie dało się przeprowadzić prac. Dlaczego? Znowu zawiniły procedury!
- Nie było chętnej firmy do wykonania projektu remontu drogi - tłumaczy wiceburmistrz Solik. - Dopiero na trzeci przetarg zgłosił się jeden oferent. I stąd wzięło się głównie opóźnienie w rozpoczęciu prac.- ( GK 23.09.2009)
Termoizolacja SP 3 Zakopane
Sposób przygotowania prac związanych z Termoizolacją Szkoły Podstawowej nr 3 w Zakopanem jest w moim przekonaniu dobrą ilustracją „proceduralnego kontredansu” stosowanego przez władze miasta.
- Trwają prace termoizolacyjne w Szkole Podstawowej nr 3 przy ul. Mieczysława Karłowicza” – napisał Bronisław Bublik, naczelnik Wydziału Lokalnego i Inwestycji w UM Zakopane. - Wyjaśniamy, że termin robót budowlanych musiał zostać ustalony w trakcie roku szkolnego ze względu na opóźnienie wykonania projektu i przedłużającą się procedurę zamówień publicznych - wyjaśnił Pan Bublik. Podobne argumenty podał Burmistrz Janusz Majcher na uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego w SP 3 na Bystrem.
- Przy ocenie niedogodności, na które zostali narażeni uczniowie i wszyscy pracownicy, prosimy jednak o wzięcie pod uwagę naszych wysiłków, a także wartości inwestycji finansowanej przez EOG – apelował Bronisław Bublik.
Przyjrzyjmy się uważniej tym wysiłkom.
Środki na termoizolację zakopiańskich szkół z EOG zostały pozyskane dzięki programowi opracowanemu 3 lata temu przez poprzednią naczelniczkę Wydziału Edukacji panią Władysławę Skupień. Dzięki temu programowi przeprowadzone zostały prace termoizolacyjne w szkołach: SP 2, SP 5, SP 7, Gimnazjum nr 2.Ostatnią ze szkół objętych tym programem jest SP 3 na Bystrem. O tym, że prace termoizolacyjne w SP 3 przewidziano na 2009 rok wiadomo było dwa lata temu. Był to wystarczający okres na przygotowanie dokumentacji i przeprowadzenie procedur.
Przetarg na wykonanie dokumentacji został ogłoszony dopiero w lutym 2009 roku.
Tylko naiwny mógł sądzić, że taką dokumentację można przygotować w kilka tygodni. Przetarg na remont ogrzewania C.O. ogłoszono 29 czerwca, a na termoizolację 2 lipca 2009 r. Na przeprowadzenie procedur przetargowych przy tego rodzaju inwestycjach potrzeba ok. 2 miesięcy. To zestawienie czasowe pokazuje, że procedury przetargowe nie zaważyły na terminie rozpoczęcia robót i Burmistrz Janusz Majcher, a także Bronisław Bublik mijają się z prawdą.
To nie „skomplikowane procedury” były przyczyną opóźnienia rozpoczęcia prac w SP 3 na Bystrem, tylko zbyt późne podjęcie działań mających na celu przygotowanie niezbędnej dokumentacji technicznej.
Pan Burmistrz, Pan Bublik powinni uczciwie odpowiedzieć na pytania – dlaczego dokumentacja techniczna nie została przygotowana w 2008 roku? Co stało na przeszkodzie, aby przetargi ogłosić w marcu czy też w kwietniu 2009 r., a prace w SP3 rozpocząć z początkiem wakacji?
Czym to skutkuje?
Boiska sportowe, plac zabaw, także podwórze przed frontem budynku są niedostępne dla dzieci. Wokół szkoły ustawiono wysokie rusztowania, wykonano głębokie wykopy. W środku rozkute ściany, kurz i zablokowana większość wyjść ewakuacyjnych. W takich warunkach od początku września przebywa ponad dwie setki uczniów i kilkudziesięciu pracowników Szkoły Podstawowej nr 3 w Zakopanem. Prace będą trwały do połowy grudnia, praktycznie przez cały pierwszy okres nauki.
W jakiej sytuacji postawiono pracowników szkoły, którzy odpowiadają za efekty nauczania i za bezpieczeństwo dzieci?
Przykładów „proceduralnej niemocy” Burmistrza i podległych mu urzędników można przytoczyć więcej: remont mostu na Walową Górę, adaptacja na mieszkania socjalne budynku po Urzędzie Skarbowym. Jakoś tak się dzieje, że procedura stawiana jest ponad potrzeby i bezpieczeństwo człowieka.
Dlaczego tak jest?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)