Źródło: zakopianskibazar.pl
Coraz głośniej mówi się o trudnej sytuacji finansowej budżetu miasta Zakopane.
Potwierdzenie możemy znaleźć w sprawozdaniu z wykonania budżetu za pierwsze półrocze 2010 roku. Nie wdając się w szczegółowe omawianie przytoczę, że dochody budżetu gminy za pierwsze półrocze są o ok. 5 milionów niższe od zaplanowanych. Niepokojącym zjawiskiem są niskie wpływy z tytułu posiadanego majątku, które na zakończenie pierwszego półrocza powinny ukształtować się na poziomie ponad dwa miliony złotych, a do kasy miasta wpłynęło zaledwie 567 tysięcy złotych. Niepokojącym są także niższe od zaplanowanych o ok. 1 milion trzysta tysięcy złotych wpływy z tytułu dochodów podatkowych i opłat lokalnych.
To jedna strona medalu, a z drugiej strony widzimy rozdmuchane do dużych rozmiarów wydatki administracyjne. Mamy do czynienia z rosnącymi kosztami remontów dróg w ramach projektu Góral*Ski i innych ulic, np. ul. Droga Do Samków, a skala wzrostu może budzić poważne wątpliwości.
Do tego dochodzą inne nieprzemyślane wydatki.
Na poniedziałkowym posiedzeniu Komisji Ekonomiki radni pozytywnie zaopiniowali uchwałę upoważniającą Burmistrza do wydania w 2010 roku 260 tysięcy złotych na wykonanie dekoracji Bożonarodzeniowej i dalszych 100 tysięcy złotych na ten sam cel w 2011 roku.
Pozwoliłem sobie na zestawienie kwot, jakie „na świąteczne świecidełka” przeznaczano w kolejnych latach burmistrzowania Janusza Majchra.
W 2007 roku przeznaczono na ten cel 670 tysięcy złotych, w 2008 roku 130 tysięcy, w 2009 roku 160 tysięcy - łącznie 935 tysięcy. Po dodaniu kolejnych 260 tysięcy , które mają być wydane w 2010 roku i 100 tysięcy w 2011 roku otrzymujemy niebagatelna kwotę 1 miliona 295 tysięcy złotych. Imponujący rozmach, ale jakim kosztem?
Burmistrz Janusz Majcher pośrednio przyznał, że z budżetem miasta jest niewesoło.
Przyznał to przy okazji opiniowania przez Komisję Ekonomiki innej uchwały, umożliwiającej Burmistrzowi sprzedaż miejskiego terenu, przylegającego bezpośrednio do stadionu przy ul. Orkana za kwotę 230 tysięcy złotych Ośrodkowi Więziennictwa.
Jerzy Zacharko, zabierając głos w tej sprawie przypomniał historię zmarnowanego przez obecne władze projektu przebudowy stadionu przy ul. Orkana. Przypomniał stanowisko, jakie zajął Ośrodek Więziennictwa wobec planów przebudowy. Wyraził obawy, że sprzedaż tego terenu utrudni, a nawet uniemożliwi realizację zamierzeń związanych z modernizacja stadionu.
Janusz Majcher argumentując za pozytywnym zaopiniowaniem wspomnianej uchwały, zwrócił uwagę na trudną sytuację budżetową. Pytał, w jaki sposób ma uzyskać planowane dochody do budżetu miasta w sytuacji, gdy radni negatywnie odnoszą się do planów sprzedaży majątku miejskiego.
* * *
Być może warto, aby Pan Burmistrz zestawił dwie pozycje: cenę za działkę, którą chce sprzedać Ośrodkowi Więziennictwa z kosztem wykonania „świątecznych świecidełek” i odpowiedział sobie na pytanie: co jest korzystniejsze dla mieszkańców Zakopanego?
Rozumiem teraz motywy, którymi kierował się przedstawiając projekt innej uchwały, pozwalającej Burmistrzowi sprzedawać udziały w Spółkach bez kontroli Rady Miasta.
Być możeodpowiedźna to samo pytanie powinni znaleźć radni Rady Miasta Zakopane.


Komentarze
Pokaż komentarze