Papista Papista
575
BLOG

Droga krzyżowa - Pan Jezus na śmierć skazany

Papista Papista Kultura Obserwuj notkę 2

© PFARRKIRCHEN STIFTUNG ST. LAMBERT SEEON
Via Crucis, Felix Anton Scheffler - 1757
Chiesa di San Martino - Ischl, Seeon (diocesi di München) - Germania


Z Ewangelii według św. Mateusza 27, 22-23.26

Narrator: Rzekł do nich Piłat:
Głos: «Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?»
N. Zawołali wszyscy:
G. «Na krzyż z Nim!»
N. Namiestnik odpowiedział:
G. «Cóż właściwie złego uczynił?»
N. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli:
G. «Na krzyż z Nim!»
N. Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Niedawno, w związku ze zmianą przez Ojca Świętego tekstu liturgii wielkopiątkowej , znów odżyły spory o to, czy żydzi/Żydzi ukrzyżowali Pana Jezusa. Bez wątpienia w Sanhedrynie zasiadali Żydzi, a nie Indianie, nie wolno jednak uważać - nie, nie - wcale nie że wszyscy Żydzi odpowiadają za śmierć Pana Jezusa, ale że tylko Żydzi są za to odpowiedzialni. Nie ma też co zrzucać calej winy na Poncjusza Piłata reprezentującego rzymską władzę okupującą Ziemię Świętą.
W rzeczywistości każdy z nas skazał Jezusa Chrystusa na śmierć. Znana pieśń kościelna mówi "To nie gwoździe Cię przybiły lecz mój grzech" i jest to prawda. Każdego z nas Bóg obdarzył wolną wolą. I każde jej wykorzystanie w sposób niewlaściwy, do wyboru zła, grzechu, jak również zaniechanie w użyciu jej ku dobru - jest wyrazem pogardy dla Pana Jezusa, który na siebie wział należną nam karę za popelnione przez was winy. Decydując się na najmniejszy nawet grzech, lub też poddając się w obliczu szatańskich podszeptów, w istocie jesteśmy w tlumie, który krzyczy "Ukrzyżuj Go!"
Ale musimy wiedzieć, że chocbyśmy nie wiem jak, upadli, w najgorszy nawet sposób splugawili przyrodzoną nam godność i w sposób dowolnie ohydny obrazili Boga - On zawsze gotów jest nam wybaczyć.
Potrzebne nam są tylko pokora, skrucha i pokuta.
Papista
O mnie Papista

Uważam się za katolickiego tradycjonalistę i uczestniczę w Mszach świętych w klasycznym rycie rzymskim tzw. trydenckim . Ma to przyczyny nie tylko estetyczne ceremoniał, łacina czy nawet dotyczące samej liturgii która jest dla mnie przeżyciem duchowym znacznie większym niż nowa Msza , ale też światopoglądowe - odpowiada mi twarde i surowe przedsoborowe podejście Kościoła do wielu spraw. Pozostaję jednak w pełnej łączności z Rzymem. Akceptuję, że nasz Jeden Kościół bogaty jest mnogością różnych ruchów i różnych społeczności, ale oczekuję od innych katolików choćby minimum tolerancji dla moich przekonań. Jestem zwolennikiem wolności słowa oraz osobą otwartą na dialog z wyznawcami innych religii i osobami niewierzącymi, jednak zastrzegam sobie prawo do kasowania wpisów w sposób niemerytoryczny atakujących chrześcijaństwo i katolicyzm oraz wpisów obnażających brak kultury osobistej ich autorów.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura