Papista Papista
148
BLOG

Dlaczego św. Augustyn jest mi bliski

Papista Papista Kultura Obserwuj notkę 0
W internecie znaleźć można wiele wartościowych blogów katolickich poświęconych tematyce filozoficznej. Jest wiele miejsc w sieci, gdzie o myśli św. Augustyna, św. Tomasza i innych wybitnych filozofów katolickich piszą prawdziwi znawcy. Mój blog do takich nie należy. Choć interesuję się filozofią, trudno mi uznać się za jej konesera i znawcę. Trudno przeprowadzić mi specjalistyczną analizę czytanego tekstu filozoficznego - mogę pisać tylko o tym, co myślę i czuję pod wpływem jego lektury.
Nie wiem w zasadzie, jak opisać "wrażenia" z lektury Wyznań św. Augustyna. Zarówno bowiem tę lekturę, jak i swoją relację z jej Autorem (my, katolicy wierzymy wszak w świętych obcowanie) mam za bardzo osobistą. W drodze życiowej św. Augustyna odnajduję bowiem także i swoje doświadczenia życiowe - tak jak i On uległem bowiem niegdyś zwodniczemu blaskowi fałszywych nauk - on manicheizmu, ja protestantyzmu. Podobnie jak i On, przed prawdziwym nawróceniem prowadziłem życie grzeszne i Panu Bogu z całą pewnością niemiłe. I podobnie jak św. Augustynowi dane mi było nawrócić się do pełni Prawdy, której depozytariuszem jest Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski Kościół. I na tym podobieństwa się kończą - do autora Wyznań nie mam co się porównywać - wszak nie zdziałałem - i raczej nie zdziałam - na chwałę Pana i Jego Kościoła nawet cząstki tego, co było dziełem biskupa Hippony. Mimo to, pozwalam sobie uważać tego wielkiego świętego za jednego ze swoich ojców duchowych.
Ciekawa jest filozofia Augustiańska - docenienie rozumu i dostrzeżenie możliwości spotkania z Bogiem poprzez kontemplację Jego dzieł, a jednocześnie uznanie, że jest Bóg czymś z natury niepoznawalnym, najpiękniejszym paradoksem. Zwracam również uwagę, na interesującą egzegezę księgi Genesis zawartą w Wyznaniach.
Papista
O mnie Papista

Uważam się za katolickiego tradycjonalistę i uczestniczę w Mszach świętych w klasycznym rycie rzymskim tzw. trydenckim . Ma to przyczyny nie tylko estetyczne ceremoniał, łacina czy nawet dotyczące samej liturgii która jest dla mnie przeżyciem duchowym znacznie większym niż nowa Msza , ale też światopoglądowe - odpowiada mi twarde i surowe przedsoborowe podejście Kościoła do wielu spraw. Pozostaję jednak w pełnej łączności z Rzymem. Akceptuję, że nasz Jeden Kościół bogaty jest mnogością różnych ruchów i różnych społeczności, ale oczekuję od innych katolików choćby minimum tolerancji dla moich przekonań. Jestem zwolennikiem wolności słowa oraz osobą otwartą na dialog z wyznawcami innych religii i osobami niewierzącymi, jednak zastrzegam sobie prawo do kasowania wpisów w sposób niemerytoryczny atakujących chrześcijaństwo i katolicyzm oraz wpisów obnażających brak kultury osobistej ich autorów.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura