... notkę... Kliknęło na nią sporo z Was (więcej niz zazwyczaj)... Miło... Została nawet umieszczona w lubczasopiśmie... Jeszcze milej.... Nie doczekałem się komentarzy... Czy miło ? Oleż oczywiście , że nie !!! Jedyne pocieszenie , że musiałem mieć rację ... Dlaczego tak uważam ?
Szef największej partii opozycyjnej , kontrkandydat w II turze zaprzysiężonego właśnie prezydenta , olał (pewnie za radą p. Migalskiego) ,nie swojego politycznego przeciwnika w osobie p. Komorowskiego , ale tych wszystkich którzy w DEMOKRATYCZNEJ procedurze pozwolili sobie oddać głos nie na tego co potrzeba(przypominam , że p.Tusk był na zaprzysiężeniu śp. L. Kaczyńskiego.... to pewnie był wyraz podwórkowego wychowania)
Powtarzam zatem, za p.Kaczyńskim : "Jeśli sądzicie, że któregoś dnia dojdziecie do władzy....." Wiem to wołanie na puszczy ... Jest jednak nadzieja , że żubr to usłyszy i przestanie być mu wszystko jedno kto go gryzie w zad...


Komentarze
Pokaż komentarze