. ....to w nim p.Tomczykiewicz nie zapraszałby wyrzucone posłanki do PO. Siłą rzeczy p.Halicki nie musiałby tego zaproszenia odwoływać.
JKR nie powiedziałaby , że nie widzi się w PO i nie wyrażała żalu z powodu braku alternatywy dla tej partii.
To wszystko było realne aż do bólu… Śnienie o tym byłoby stratą czasu.
Co w zamian ? Najpierw namysł i policzenie się… Czy pisowscy „renegaci” , odważniejsi ludowcy , mądrzejsza lewica (ta od prof. Hausnera) no i „POparańcy” są w stanie przeprowadzić niezbędne , przepraszam za niecenzuralne słowo, reformy. Potem ci wszyscy spindoktorzy czy PR-owcy (za coś naszą kasę biorą) wymyślą kto wyjdzie,kiedy i w jaki sposób z propozycją, by każda ze stron zachowując twarz (powiedzmy , że ją jeszcze posiada), podpisała się pod hasłem iż „polska gospodarka jest najważniejsza”. Przyznaje trzeba będzie pogłówkować - nie śniłby mi się bowiem rząd „jedności narodowej” ani rząd fachowców – to lipne pojęcia. Potem , juz po wszystkim,proporcje splendoru ewentualnie klapy powinny rozłożyć się proporcjonalnie , wg aktualnej siły i znaczenia. Macherzy od wizerunku, narracji , koloru krawatu i koszul muszą wreszcie zrobić coś pożytecznego… A przeciw temu będzie ok. 20%-30% naszych rodaków. Im później mi się to wyśni tym opór tej materii będzie wiekszy.
Niemożliwe ? Przecież mówię , że to tylko sen…
To ja - ortograficzny abnegat :
Wypełniasz PIT? Przekaż 1% podatku.
W formularzu PIT wpisz numer: KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj: 24463 Ziętarska Monika
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka