Ktoś na Salonie komuś naubliżał. A cała sprawa dotyczy najprawdziwszej (ponoć) elity polskiego dziennikarstwa. Nie tam jakiegoś "luksusowego", reżimowego, rządowego , g*nianego ale niezależnego i arcypolskiego. Spór idzie o honor więc "Kodeks" byłby niezbędnym narzędziem do jego rozstrzygniecia. Ja póki co lecę po fistaszki i poszukam wygodnego fotela bo będzie czym oczy nacieszyć ....
287
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (5)