Zapewne młodzi ludzie pracujący w pocie czoła w imię postępu na portalu gazeta.pl tego tytuły niemieckiej gazety nie kojarzą z niczym ... Ja – z przyczyn metrykalnych – niestety tak... No cóż – symbole w życiu człowieka są ważne... z wiekiem przekonuje się o tym coraz dobitniej...
Tak wiem – trochę przesadzam. Ale mimo wszystko czuję się nieswojo. Podobnie nieswojo czułbym się gdyby w Polsce wychodził „Żołnierz Wolności” , „Rzeczywistość” czy „Trybuna Ludu” i nawet gdyby publikowali tam „najświatlejsi” postkomuniści...
Jak już jesteśmy w temacie walki klas – o przepraszam - walki o postęp : nieszczęsny v-ice minister Królikowski miał czelność zostać urzędnikiem państwowym mimo tego iż swoją wiarę traktuje w sposób poważny a nie jako zestaw rytuałów odprawianych w jasełkowej atmosferze... Bojownicy o postęp już zbudowali na rynku oświeceniowa gilotynę... No cóż ... trawestując klasyka można powiedzieć iż „w miarę sukcesów postępu walka o postęp nabiera rumieńców”... Pan Halicki z PO już takich rumieńców nabrał...


Komentarze
Pokaż komentarze (8)