Podobnie jak dziś, razem z synem byłem w tym miejscu cztery lata temu. Inny był czas, inne emocje ale było przekonanie , że dla każdego jest miejsce pod tym Krzyżem. Dla każdego kto odczuwa potrzebę uczczenia pamięci o ofiarach Katastrofy. Dziś było niestety zupełnie inaczej... Nie zmienia to faktu, iż jeśli tylko zdrowie pozwoli, za rok znów tam będę...
593
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)