Jak muzyka ... anielska muzyka sądząc po wyrazie twarzy... no i te słuchawki...
To ostatnia notka z "cmentarnego cyklu"... Swojej fobii "antycmentarnej" nie oswoiłem.. dziękuję @styx za inspirację - może jeszcze powróce do tematu ale w bardziej stosownym czasie...
No i znikam na czas jakiś - mam nadzieję, że nie będę miał dostępu do sieci ;)


Komentarze
Pokaż komentarze (3)