Powoli przygotowuję się do sezonu na drobia. Zakole Wisły pod Wawelem co rocznie jest zimowiskiem wszelakiego ptactwa. Królują oczywiście łabędzie, mewy i kaczki krzyżówki ale zawsze da się ustrzelić coś innego... Dziś ku swojemu zdziwieniu dostrzegłem takie przesympatyczne kaczusie.... Nie wiem czy to jakaś odmiana mandarynek... Salonowych onitologów proszę o pomoc...
388
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (19)