Ponoć tytuł to połowa sukcesu w pisaniu bloga ... Tytuł nadający się do notki z analizą wyborów, prawda ? Ale nic z tego. Jak sobie mieszkańcy miast pościelili tak się wyśpią. To, że czasami nie "głową myśleli" to już niech martwią się ci, którzy systematycznie do tego namawiają - kiedyś sami padną ofiarą tej "edukacji".
No ale miało być o odmiennosci - jak widać w stada krakowskich gołębi wpuszczana jest "nowa krew"... Ewidentnie jakiś arystokrata podczas zwiedzania Krakowa się puścił...
Kto ma możliwość niech nie zapomni o wystawieniu "koryta"... Oj będzie sie przy nim działo... ;)
PS
Kto jeszcze nie widział pierwszych gości pod Wawelem to zapraszam...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)